Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

piątek, 28 sierpnia 2015

Perfumy Nicole 133 - Versense

Witajcie moi Kochani po długiej, długiej przerwie.


Niestety moja obecność tutaj nie była spowodowana cudownymi "włajażami", a wręcz przeciwnie, natłokiem pracy. W ramach przeprosin/zadośćuczynienia szykuję dla Was coś naprawdę ekstra, zatem wyczekujcie kolejnego posta i śledźcie bloga na bieżąco!



A teraz przejdźmy do tematu perfum. U mnie na blogu jeszcze nie pojawiła się żadna recenzja perfum. To wszystko dlatego, że po pierwsze - każdy zapach każdy odbiera inaczej - to jest medycznie udowodnione. Po drugie - na każdym nawet jeden i ten sam zapach będzie pachniał inaczej. Po trzecie - zapachy to kwestia bardzo subiektywna, ktoś musi po prostu lubić dane nuty zapachowe i musi mu woń przypaść do gustu. 



Dlaczego, zatem w ogóle skusiłam się na tę recenzję? Bo ten zapach uwielbiam. Kocham całym sercem od wielu, wielu lat. Miałam oryginał i jeden odpowiednik, a teraz chcę Wam przedstawić drugi. Nicole 133 to odpowiednik jednego z moich najukochańszych zapachów Versace - Versense.
Najpierw tytułem wstępu trochę informacji od producenta Eurokotra:
"Zapachy kwiatowe charakteryzują się dużym zróżnicowaniem. Aromat róży nadaje zapachowi ciepło, tuberoza pachnie dość mocno, egzotyczny kwiat ylang-ylang podobny do orchidei, wprowadza nutę ożywczą. Bardzo drogi w produkcji irys nadaje subtelną pudrowo-kremową nutę, delikatną i elegancką. Do produkcji wykorzystuje się tylko jego kłącza. Absolut z irysa jest najdroższą substancją zapachową na świecie. Komponując zapachy tego typu, często używany jest fiołek, specjaliści twierdzą, że wyciąg przypomina zapach świeżo skoszonego trawnika. Geranium ma zapach podobny do wody różanej, ale jest bardziej świeży i „zielony”. Ekstrakt z tego kwiatu odnajdziemy w wodach tzw. „light”. Z zasuszonych kwiatów lawendy produkuje się olejek lawendowy, często wykorzystywany do wykreowania wyrafinowanego zapachu kwiatowego.
Dobrze jest wiedzieć, że z kwiatu wyłania się owoc. W świecie zapachów to subtelne różnice pomiędzy np. owocem mandarynki a kwiatem mandarynki. Czując zapach kwiatowy nie zawsze możemy mieć pewność czy aromat jest pochodzenia kwiatowego czy owocowego. Te niuanse, często wykorzystywane są w tworzeniu kwiatowych zapachów męskich. Popularna w perfumiarstwie niejadalna pomarańcz „bergamotka” pochodząca z Kalabrii, chociaż jest cytrusem otrzymywany z niej olejek pachnie kwiatowo.Poprzez mieszanie poszczególnych składników można tworzyć dowolne kompozycje, według zindywidualizowanych preferencji klienta.
W ramach kwiatowej linii zapachowej pod marką Nicole mamy przyjemność zaproponować szeroki wybór wód toaletowych przeznaczonych zarówno dla pań jak i dla panów. Do ich podstawowych składników można zaliczyć: różę, jaśmin, lilię, goździk, peonię, lewkonię, fiołka, hibiskusa, konwalię, irysa, gardenię, nagietka, magnolię, tuberozę, narcyza, frezję, lotos, heliotropa, piwonię, ylang-ylang, bergamotkę, geranium czy lawendę"

Nuty zapachowe: lilia morska, sandałowiec, bergamotka, piżmo, zielona mandarynka, cedr, jaśmin, figa, drzewo oliwkowe, kardamon
Jeśli chodzi o opakowanie: jest małe, poręczne, idealne do nawet małej torebki. Szata graficzna jest estetyczna, utrzymana w czarnej tonacji. Butelka jest z matowego szkła, na nią naniesiony jest napis. Całości dopełnia dobrze trzymający się czarny korek. Na górze zatyczki znajdziemy jeszcze naklejkę z numerem zapachu.  
Atomizer jest koloru złotego. Rozpyla niedużą ilość perfum i trzeba się nim psikać zwyczajnie kilka razy. Ale działa bez zarzutu, nie zacina się, perfumy nie lecą po palcach i butelce.
Nicole 1333 to wspaniały zapach na letnie miesiące. Zawsze wiosną po niego sięgam i "męczę" aż do jesieni. Zapach jest lekki, rześki, świeży, owocowo-cytrusowo-kwiatowy i kobiecy. To zapach dla każdej kobiety, bo każda znajdzie w nim coś dla siebie. Trwałość jest bardzo dobra, zapach intensywny, ale nie duszący. Spokojnie zapach się utrzymuje 4 h, po tym czasie mój nos już traci percepcję i przyzwyczaja się do zapachu, jednak mówiono mi, że pachniałam dalej (a specjalnie robiłam rozeznanie). Po całym dniu noszenia nie jest wyczuwalny, jednak trwałość około 8 godzinna to też bardzo dobry wynik. 


Jeśli chcesz wiedzieć więcej, lub skusić się na ten lub inny zapach - odsyłam do producenta i sklepu.
Ocena: 9,5/10 i wrócę do nich nie raz! 

Macie? Znacie zapach? A producenta? Koniecznie dajcie znać!

I nie ukrywam, że szykuję dla Was rozdanie, zatem dajcie tylko znać czy wolicie wygrać coś do malowania, czy, idąc za ciosem, coś pachnącego?



Buziole:*
SW

4 komentarze:

  1. Ja mam ich 2 flakoniki i lubimy się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nr 059 odpowiednik Davidoff Cool Water, z serii zapachów świeże i bardzo mi się podoba. Ten Twój myślę, że też mógłby mi przypaść do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam żadnego zapachu Nicole ;)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.