Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

sobota, 27 czerwca 2015

Płyn do higieny intymnej facelle

Witajcie moi Kochani. Dziś przedstawiam Wam kosmetyk wielofunkcyjny - płyn do higieny intymnej facelle. 

W związku ze zmianą adresu url bloga na
make-up-and-break-up.blogspot.com mam problem z dotarciem do Was wszystkich. Zatem jeśli już tu dotarłeś/dotarłaś - kliknij raz jeszcze w obserwowanie bloga (wyżej) zajmie to chwilę, a na pewno samo przeniesie Cię na właściwy adres url:)




Zapewne większość z Was jak nie wszyscy, dobrze go już znają. Na jego temat po prostu dorzucę swoje trzy grosze:) 
Facelle do higieny intymnej dostaniemy w rossmannie za 6,90 (tak piszą na wizażu), ale ja go kupuję w promocjach za jakieś 3,5 - 4zł. Interes życia! Zapachy tych produktów nie są jakieś wykwintne, mało tego w niektórych wyczujemy jakieś chemiczne czy apteczne nuty. Ale zapach można sobie przebaczyć bacząc na jego wspaniałe działanie. Butelka jest biała, poręczna z zamykaniem z klapką, o którą można sobie połamać paznokcie. Płyn jest przeźroczysty i gęsty i bardzo wydajny. I przejdźmy do działania tego cudaka. 



Po pierwsze - płyn do higieny intymnej facelle sprawdza się jako delikatny żel do higieny intymnej. Myje, odświeża, robi co ma robić, jest bardzo delikatny. Posiada kwas mlekowy więc dodatkowo wspomaga środowisko okolic intymnych. Po drugie - płyn do higieny intymnej facelle jest wspaniały do oczyszczania twarzy. Jak już pewnie wiecie (a jak nie to i tak powtórzę) mnie podrażnia sama wodą - ściąga skórę i przesusza niemiłosiernie, więc kosmetyk typu żel do oczyszczania twarzy musi nawilżać na tyle, by to uczucie neutralizować i wracamy tu do żelu facelle - dla mojej cery jest lepszy niż 90% żeli dedykowanych myciu twarzy. Delikatnie nawilża, dobrze oczyszcza, fajnie się pieni i uwaga uwaga - wspaniale zmywa makijaż! Po trzecie - płyn  facelle delikatnie oczyszcza włosy, nie podrażnia skalpu i znowu mniej plącze włosy od niejednego szamponu. Bardzo dobrze się u mnie sprawdził w tej roli. Po czwarte - skoro nadaje się do mycia włosów, twarzy, okolic intymnych, to jak zapewne się domyślacie wspaniale myje po prostu całe ciało nie powodując ściągnięcia i przesuszenia. Po piąte - delikatnie i dokładnie myje również pędzle i gąbki (tak, próbowałam również na wyjeździe jak musiałam sobie je umyć i nie było czym:). 

Dla zainteresowanych obietnice producenta i skład:

Kosmetyk ten stał się zatem moim numerem jeden jeśli chodzi o wszelkie wyjazdy. Nie biorę kilku butli z różnymi specyfikami, tylko pakuję jedną i jestem szczęśliwa;) Płyn do higieny intymnej facelle to po prostu kosmetyk multizadaniowy i uniwersalny, a ponadto jest śmiesznie tani. 

10/10 - jest po prostu genialny!
Daj znać, jak się sprawdza u Ciebie?
Buziaki:*
SW

6 komentarzy:

  1. Aż miło popatrzeć jak dajesz 10/10 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię go, choć na włosach jeszcze nie testowałam, ale na pewno to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzieś czytałam, że jest fajny do mycia pędzli do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie go używam do mycia włosów i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam go i muszę przyznać, że spisał się b. dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. działanie ok, ale moim zdaniem on smierdza.

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.