Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

czwartek, 11 czerwca 2015

Haul i nowości

Witajcie moi kochani w haulu. Dziś trochę zakupów i odrobina prezentów.

Zacznijmy od najprzyjemniejszej części - czyli od wygranej u Justyny na blogu http://www.produktnatury.com.pl/


Udało mi się zgarnąć dwie odżywki Balea z czego podwójnie się cieszę! To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami tej firmy, a po drugie - te produkty wspaniale pachną! Dawno nie zmieniałam odżywki, bo staram się zużyć litrową cece,a wiem, że takie cuda czekają na mnie w kolejce:) Jeśli będą choć w połowie tak dobre jak pachną to będę nimi zachwycona!
To już zakupy z apteki. Szampon dermena do włosów nadmiernie wypadających kupiłam za jakieś 12 zł więc uznałam, że szkoda nie brać:) Pastę Himalaya zakupiłam, bo czytałam o niej mnóstwo dobrego. W gratisie dostałam balsam do ust. Dam znać jak się sprawdzi jedno i drugie.
Do koszyka wpadł mi żel isany z 5% mocznikiem, który mam nadzieję nawilży mi skórę i nie trzeba będzie się smarować balsamami - szczególnie latem. Ta druga buteleczka to olejek pod prysznic Yves rocher, który dostałam w spadku, gdyż moja rodzicielka nie używa takich wynalazków:)
W rossmannie zakupiłam dwalipsmackery na promocji CND. W takiej cenie się opłaca brać. Na przecenie w netto dorwałam również odżywkę bez spłukiwania Marion. Dobrze się u mnie sprawdzają takie rozwiązania na szybko, szczególnie, kiedy myję kudły rano.
A to moje całe zakupy ze słynnych rossmannowskich promocji, czyli że uzupełniłam zapasy korektorów, które u mnie idą jak woda (kocham mocno rozświetlone okolice pod oczami, i do tego mam tam co zakryć). 
Dwa korektory eveline, bo nie pamiętałam, który polecałyście, a cena była zawrotna - jeden kosztował około 6 zł, drugi ok. 7.
Korektor Rimmel Match perfection to zakup najdroższy z tych prezentowanych. Już po odjęciu 49% kosztował około 15 zł. Jednak recenzje miał dobre, więc postanowiłam się skusić. Nie mogłam przejść też obojętnie obok korektora wibo de luxe brightener. Szał na niego zalewał internety tuż przed promocją. No i uległam. Koszt ok. 7,50.
Puder Synergen tak polubiłam, że postanowiłam go mieć na zapas. Jest tani, dobry, skuteczny, kolorystycznie mi pasuje. Czego chcieć więcej? Kosztował coś koło 4,50.


Żel isana zachwycił mnie zapachem i musiał być mój. Dodatkowo, wtedy żele były w promocji i 2,49. Pachnie obłędnie!

To już wszystkie moje nowości:) Dajcie znać Kochani czy coś z mojego haulu gdzieś się u kogoś z Was sprawdziło, lub też wybitnie nie. Czekam na wieści.

Buziole:*
SW

15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię żele z Isany , oraz kosmetyki z Balea , świetnie pachną .

    miłego testowania Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  2. korektor z Wibo u mnie wyprzedany

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie dzisiaj kupiłam jakiś limitowany żel Isany:) sporo nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne nowości szczególnie Balea :) Miałam ten olejek z YR pod prysznic, ale szału u mnie nie zrobił niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje wygranej, produkty są bardzo ciekawe.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe nowości, zwłaszcza żel z Isany :) miałam korektor arganowy z Eveline, bardzo dobry i wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi ten korektor Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kosmetyki Balea:) ale się okupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa tego korektora z Wibo..:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile nowości :) Miałam ten olejek z YR, ale u mnie szału nie zrobił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj też kupiłam ta pastę do zębów :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.