Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

sobota, 27 czerwca 2015

Płyn do higieny intymnej facelle

Witajcie moi Kochani. Dziś przedstawiam Wam kosmetyk wielofunkcyjny - płyn do higieny intymnej facelle. 

W związku ze zmianą adresu url bloga na
make-up-and-break-up.blogspot.com mam problem z dotarciem do Was wszystkich. Zatem jeśli już tu dotarłeś/dotarłaś - kliknij raz jeszcze w obserwowanie bloga (wyżej) zajmie to chwilę, a na pewno samo przeniesie Cię na właściwy adres url:)

sobota, 20 czerwca 2015

Make-a-dent II pierwszy postęp

Witajcie moi Kochani.
Dziś post z pierwszym postępem II edycji projektu Make-A-Dent. 

W związku ze zmianą adresu url bloga na
make-up-and-break-up.blogspot.com mam problem z dotarciem do Was wszystkich. Zatem jeśli już tu dotarłeś/dotarłaś - kliknij raz jeszcze w obserwowanie bloga (wyżej) zajmie to chwilę, a na pewno samo przeniesie Cię na właściwy adres url:)



Po kilku miesiącach sumiennego zużywania kolorówki widać duże postępy. Kosmetyki, które widzicie używam na co dzień i nawet "od święta", bo przy dłuższym używaniu całkiem się do nich przekonałam. Link do opisu akcji tu KLIK, i do postu startowego tutaj KLIK

środa, 17 czerwca 2015

Essie big spender

Witajcie moi Kochani. Dziś kolejny lakier essie, który pokochałam... uzależnienie wyczuwam:)

W związku ze zmianą adresu url bloga na
make-up-and-break-up.blogspot.com mam problem z dotarciem do Was wszystkich. Zatem jeśli już tu dotarłeś/dotarłaś - kliknij raz jeszcze w obserwowanie bloga (wyżej) zajmie to chwilę, a na pewno samo przeniesie Cię na właściwy adres url:)

Wraz z nadejściem wiosny malowałam nim namiętnie paznokcie, zdradzając go raz, czy dwa na jakąś klasykę. Mowa o big spender.

czwartek, 11 czerwca 2015

wtorek, 2 czerwca 2015

Double sided manicure

Witajcie moi Kochani.
Dziś post bardziej fotograficzny i lekki. Mianowicie, to moja interpretacja mianicure dwustronnego. 
Tak, malujemy płytkę paznokcia z jednej i z drugiej strony. Tylko uwaga! Działa wyłącznie na długich szponach! No, ewentualnie na tipsach, ale takowych nie noszę, więc nie wiem do końca jak się sprawdza.
Inspiracją dla mnie była Adele na Grammy 2012, ale jakoś zawsze mi było nie po drodze z kombinowaniem przy manicure, bo zwyczajnie niespecjalnie mam na wszystkie udziwnienia i zdobienia czas. Ale pewnego razu mi się zebrało:)