Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

czwartek, 23 kwietnia 2015

LADYCODE by Bell rozświetlacz highlighter glow skin

Witajcie moi Kochani.
Dziś zapraszam na recenzję produktu taniego i zarazem wspaniałego! Mowa o rozświetlaczu LADYCODE produkowany przez firmę Bell dla sieci sklepów Biedronka. 

niedziela, 19 kwietnia 2015

Sally Hansen Miracle Gel (dużo zdjęć, obszerna recenzja)

Witajcie moi Kochani. Dziś przedstawiam Wam żelowy mani, które same możemy wykonać w domu. Mowa o Sally Hansen Miracle Gel.

Lakiery widzieliście już na insta i na fejsie. Swój zestaw ekspercki dostałam  w ramach akcji testerskiej, w której wytypowane były ekspertki. Szczęśliwie udało mi się dostać do akcji. Moja paczka zawierała 3 lakiery - 240, 560 i top 100.

piątek, 10 kwietnia 2015

Jestem Ekspertką Sally Hansen Miracle Gel!

Kto mnie śledzi na fb lub insta ten juz wie, że testuję nowe lakiery Sally Hansen Miracle Gel.
Paczkę ekspercką (bo tak, teraz jestem ekspertką!) otrzymałam już tydzień temu. Od tamtego czasu noszę na paznokciach najnowszy wynalazek Sally Hansen Miracle Gel. Jeśli chodzi o lakiery, to niedługo proszę się spodziewać recenzji - pojawi się w bliżej nieokreślonym czasie, a dlaczego?
Pora na prywatę: około miesiąc temu zepsuł mi się komputer mój prywatny. Zatem zostałam z tabletem. Nie jest źle, ale jest mnie zdecydowanie mniej w internetach. Cały czas szukam i wybieram swój nowy komputer idealny by długo mi służył i bym była z niego zadowolona. Ale co się zdecyduję to oddaję, bo coś mi nie pasuje, za wolno chodzi, za głośno i ot:( Przepraszam, że nie ma mnie tu, że nie odpowiadam na komentarze, że jest mnie mniej u Was, że fb marnieje, ale zwyczajnie nie mam jak tego zrobić:( 

czwartek, 2 kwietnia 2015

Sally Hansen Salon Manicure Commander in Chic

Witajcie moi Kochani. Jak przeżyliście Prima Aprilis?

Dziś o idealnym odcieniu taupe od Sally Hansen 370 Commander in Chic.

To mój pierwszy lakier Sally hansen jaki trafił w moje łapki. Dorwałam go już jakiś czas temu podczas promocji 1+1 za grosz w SP. Wychodzę z założenia, że można bez wyrzutów sumienia wydać na lakier więcej pieniędzy, tylko trzeba go odpowiednio często nosić.  Wybrałam zatem kolor, który dość często gościł na moich paznokciach, który jest elegancki i odpowiedni zarazem na każdą okazję.