Obserwatorzy

POLECAM

piątek, 20 marca 2015

Nail Polish Confidential TAG

Na TAG trafiłam u Elpiss, za jej pozwoleniem zgapiłam temat:) Dla maniaczki lakierowej (tak jestem nią, tylko skutecznie się ukrywam:) ten post jest wspaniały. Zapraszam na moje skromne zestawienie lakierowe.
NAJSTARSZY
Simple Beauty mini w kolorze dziwnej mięty...
Zieleń na  paznokciach uwielbiam! Ale nie w takim odcieniu. Jak widać na załączonym obrazku został raz użyty i ciśnięty w kąt aż się... rozwarstwił. Zobaczę czy rozcieńczacz do lakierów cree sobie z nim poradzi i spróbuję coś, nim zmalować, jak nie nada się do niczego wyląduje w denku. A i najważniejsze - lakier ma 6 lat!

NAJNOWSZE
O.P.I. oraz dwa essiaki zakupiłam na wyprzedaży u Patrycji z bloga  tbof.pl. Wszystkie trzy lakiery w obłędnych i pięknych kolorach, które już zdążyłam mieć na paznokciach. Essie uwielbiam za wszystko - trwałość, kolory, aplikację... O.P.I to raczej kaprys:)


NAJDROŻSZE
Zdecydowanie w mojej kolekcji najdroższe lakiery to te z O.P.I - wszak wizaz.pl mówi, że kosztują ok. 40 zł za butelkę! Ten cudny bladoróżowy piasko-brokat, który możecie zobaczyć tu, jest niesamowity! Trzyma się potwornie długo (do 10 dni) na pazurkach i przepięknie się na nich prezentuje! Nie żałuję żadnej wydanej złotówki na te lakiery, bo są warte swojej ceny:) 

TANIE PEREŁKI i NAJTAŃSZE
Tu połączyłam dwie kategorie, bo bez sensu pokazywać Wam dwa razy te same lakiery:) Obie te kategorie wygrywają zdecydowanie lakiery MIYO minidrops. W netto (czyli tam gdzie je kupuję) w cenie regularnej są za jakieś 3 - 3,50 zł, w przecenie za 2 zł i nawet 1,50! Bardzo je lubię, jeśli chodzi o trwałość, pigmentację niewiele im mam do zarzucenia - jedyny minus to cienki pędzelek (a ja się ostatnio do essiakowego grubaska przyzwyczaiłam). Jednak za tę cenę jestem im to w stanie wybaczyć. Pisałam o nich posta pochwalnego tu (nie przerażajcie się jakością zdjęć - miałam trudne początki :)

NAJBARDZIEJ LICZNE
Tej kategorii nie było we wpisie u Elpiss, ale dodałam ją, bo pomimo, ochów i achów pochwalnych na różne lakiery i ich marki, to jednak lakiery Golden Rose Rich color cieszą się u mnie największą popularnością:) Lubię je za cenę, pędzelek, krycie w większości kolorów i całkiem niezłą trwałość! Polecam każdemu. Kolor 52 (ten jaśniutki pastelowy róż możecie zobaczyć u mnie na pazurkach tutaj

NAJGORSZY

Tę kategorię też musiałam zmodyfikować. U Elpiss była pod nazwą najgorszy zakup, ja takowego nie posiadam, więc został najgorszy (jako, że akurat ten dostałam w prezencie). Lubię serię Jolly Jewels. Złoty lakier uwielbiam za wykończenie jakie daje przy pięciu warstwach (wygląda jakbyśmy sobie złoto na pazurki położyły). Ale ten to istna tragedia. I pomijam tutaj kłopotliwe zmywanie, które występuje w całej tej linii. Tego lakieru nie da się nałożyć. Od nowości był gęsty jak glut i nie dało się go nałożyć równomiernie. Nijak się go nie dało nałożyć. Wygląda na paznokciach jak stary złoty lakier ubrudzony w kopalni. Tragedia.

TRZY ULUBIONE
Czyli tak naprawdę moje pierwsze rarytasy - pierwszy essie, Sally Hansen i O.P.I. Stąd po pierwsze duży sentyment, po drugie - te lakiery są po prostu świetne! Uwielbiam każdy z tych wariantów kolorystycznych, jak i każdą z tych marek. Wszystkie świetnie się nakładają, długo się trzymają na pazurkach i długo pięknie na nich wyglądają. Jedyne, do czego można się przyczepić to cena, ale żadnego z nich nie kupiłam bez promocji. essie too too hot mogliście oglądać już tutaj.

Tak się prezentują moje wybrane lakiery. Teraz Czas na Ciebie! Nominuję wszystkich, którym TAG się podoba! Pokażcie swoje perełki i buble:) Do następnego!
Buziaki:*
SW

9 komentarzy:

  1. fajny tag, też może zrobię przegląd mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny tag:) taki inny sposób na pokazanie zbiorów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Generalnie jakoś nie lubię tagów, ale ten jest świetny i sama pokuszę się o jego zrobienie :)) OPI zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się musze w końcu uczyć robić pazury ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Omg, za 40zł lakieru chyba bym nigdy nie kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam kolekcję. W mojej przeważają lakiery w odcieniach nude i czerwieni z Miss Sporty z serii Coloor Lasting - są bardzo trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Duzo ;)
    Ja czaję się na OPI I ESSIE bo jeszcze nie miałam ;) za to Orly mam z droższych i lubię.

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.