Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

środa, 11 marca 2015

Denko i minirecenzje cz. 11

Witajcie moi Kochani w denku:)
Dziś pokazuję Wam pustaki z kolejnego miesiąca:) 

Zaczynamy od pielęgnacji twarzy:
 
Lovena, oczyszczający żel do twarzy, 150 mL - 4,99 
O matko i córko i wszyscy Święci! Koszmar jakich mało - wysuszał potwornie, ściągał twarz tak bardzo, że aż mnie cera bolała! Podobno dobrze oczyszcza, ale ja się o tym nie mogłam przekonać. Drobinki peelingujące dla mnie zbyt delikatne, by cokolwiek mogły zdziałać. Zużyty jako żel pod prysznic:)

Carea, płatki kosmetyczne, 120 szt. - od 2,49 
Jedne z najlepszych i do tego tanie!

Bardzo dobre, tanie i wydajne mydło w płynie - nie wysusza! Odsyłam po więcej do recenzji.

Pokochałam ten żel od pierwszego powąchania! Chcesz wiedzieć więcej? - zapraszam do recenzji:)

ziaja, sopot, SPF 15 200 mL  - od 8,99
Zużyłam jako balsam, bo szkoda mi go było wyrzucić. Na lato kolejne jak wszyscy wiemy, już by się nie nadawał. Jako ochrona przeciw słońcu - sprawdzał się bardzo dobrze. 

Dłonie i stopy

Oriflame, feet up, spray do stóp, 150 mL - od ok. 14 zł 
Niestety nie sprawdzał się u mnie, ani nie zabezpieczał stóp przed poceniem, ani nie chronił ich przed otarciami, nie zapewniał całodniowej świeżości. Mały, duży bubelek:(

L'occitane en provence, krem do rąk z masłem shea 30 mL - ok. 29,90zł
Bardzo dobry krem do rąk. Nie będę żałować słów - wspaniały krem do rąk! Cudowny! Ale i tak go nie kupię, bo szkoda mi wydać 30 zł na krem do rąk o tak małej pojemności! 

Włosy

Batiste, suchy szampon, wersja tropical, 150 mL - ok. 14 zł
Oj ten zapach nie przypadł mi do gustu. Szampon bez zastrzeżeń, ale do tej wersji już nie wrócę. 

Argan, szampon do włosów nawilżenie i połysk, 400 mL - ok. 9,99
Wspaniały, wspaniały szampon! W składzie mnóstwo olejków! Można go używać bez odżywki, bo nie plącze włosów i naprawdę sprawia, że włosy są nawilżone, miękkie i gładziutkie. Do tego delikatnie cudownie pachniał. Pokochałam od pierwszego mycia! Ktoś gdzieś jeszcze je widział?

Biosilk, jedwab do włosów 15 mL - ok. 3,49 zł
Zużywam dawno poczynione zapasy - bardzo ich nie lubię i używam jedynie na końcówki, a i tak nie bardzo się sprawdza:/ Zdecydowanie wolę jedwab chi.


Higiena intymna
Oriflame, płyn do higieny intymnej z kwiatem peoni, 300 mL - ok. 12 zł
Bardzo dobry płyn, delikatny, kojący, utrzymujący właściwe pH, zawiera kwas mlekowy - czyli dokładnie to, co każdy płyn powinien mieć. To moja kolejna zużyta butla, i mam gdzieś w czeluściach zapasów następną:)

Tibelly, chusteczki do higieny intymnej, 15 szt - ok. 3,49 zł

Nie używam takich wynalazków na co dzień, jednak zakupiłam na wyjazd i w czternastogodzinnej podróży spisały się bardzo dobrze. Używałam również do oczyszczania dłoni - jako zwykłe nawilżane chusteczki do torebki.

Kolorówka
Hmmm, mały koszmarek mój - zapraszam do recenzji...

Eveline, BB 10 w 1, 40 mL - ok. 18 zł

Najjaśniejszy kolor za ciemny do czegokolwiek. Kość słoniowa (bo tak nazywa się ten odcień) proszę Państwa z Eveline, na pewno nie jest różowa!!! Do tego BB ciemnieje. Zużyłam, dodając po kropelce do kremu nawilżającego. 

Lovely, super długa kredka z temperówką, 1 szt. - ok. 7 zł
Kredka, mało czarna, słabo napigmentowana, do tego twarda. Trwałość mała, linii wodnej nie dało się nią wyrysować, temperówka się połamała i generalnie kredka do bani.

Próbki


Saszetek zużyłam sporo, bo i wyjazdy mi się zbiegły:) Dermedic normacne preparat punktowy w ogóle się u mnie nie sprawdził, za to produkty Sylveco na pewno kiedyś, jak się pozbędę choć połowy zapasów, kupię na pewno - kremy są niesamowicie wydajne, supernawilżające, bardzo szybko się wchłaniają, nadają się pod makijaż i jedyne, co mnie powstrzymuje przed kupnem ich od razu, to koszmarny zapach
Dalej miętowy (a może mentolowy) szampon head&shoulders, który dobrze oczyszczał włosy i bardzo spodobało mi się to uczucie chłodzenia! L'occitane en provence zafundowało dobry szampon, ale podobnie jak z kremami, no niestety musiałabym na głowę upaść, żeby wydawać takie sumy na szampon do włosów. Dalej resztki saszetek Le Petit Marseillais, których to recenzje macie tu (żel) i tu (mleczko). Na koniec wspaniały balsam Love me green, o cudownym zapachu, super się wchłaniał, super nawilżał i był całkiem wydajny - oj kupię go kiedyś na pewno! 

Pomału wychodzę z zapasów... 
Kogo ja oszukuję - dalej w nich tonę!!!
Macie jakiś skuteczny sposób na zużywanie i nie kupowanie kosmetyków?
Buziole:*
SW

20 komentarzy:

  1. Tęsknię za płatkami z Biedry. Przy okazji wizyty w Polsce planuję zrobić zapas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore denko :) ale znam chyba tylko waciki z biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę tego zużyłaś :). Bardzo lubię batiste, a sposobu na zapasy Tobie nie powiem, bo sama mam je spore :) To chyba taka natura :D

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety, ale nie pomogę jeśli chodzi o Twoje ostatnie pytanie, bo sama mam z tym problem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja słaba wola zawsze przegrywa z chęcią kupienia sobie czegoś fajnego :)

      Usuń
  5. te płatki z Biedronki faktycznie są dobre :) a ja lubię także te z Lidla, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie Ci poszło ;) gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubiłam tę wersję Batiste, choć moją ulubioną jest jednak Cherry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy ja robię zakupy to nigdy nie trafiłam na Cherry - bardzo chcę spróbować, bo wiele osób chwali tę wersję:)

      Usuń
  8. Posiadam tą bazę pod podkład jednak u mnie sprawuje się całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zapycha i podkreśła całe zło na mojej cerze, która (odpukać w niemalowane ) jest w dośc dobrym stanie:)

      Usuń
  9. Z powyższych kosmetyków posiadam obecnie tylko kredkę z Lovely. I powiem Ci, że u mnie spisuje się nawet dobrze :) Sztuka, jaką posiadam, jest dość dobrze napigmentowana, długo utrzymuje się na skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no u mnie to była tragedia niestety...

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.