Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

wtorek, 20 stycznia 2015

essence nail art - zmywacz do paznokci

Witajcie moi Kochani. 
Dziś chcę Wam przedstawić moje odkrycie roku. 
Paznokciowe odkrycie roku. Dotychczas moim numerem jeden był zmywacz isany. Najlepiej sobie radził z piaskami, z lakierami wszelkich kolorów, natomiast bywało różnie z brokatami i topperami. Teraz nawet z nimi nie mam większego problemu.
 

Produkt zamknięty jest w plastikowej butli, z wygodną nakrętką. Jedyne czego mogę się przyczepić to tego otworu, z którego można wylać zmywacza za dużo, albo się nim po prostu oblać. Zmywacz ma ostry charakterystyczny zapach, ale to zmywacz, nie będzie pachnieć fiołkami. 
Cena: ok. 6 zł za 150 mL
Po pierwsze nie zawiera acetonu, w związku z tym nie niszczy pazurków i skórek. Po drugie radzi sobie wspaniale z piaskami i wszelkimi zwykłymi lakierami. Oczywiście nie zmywa jak "masła" brokatów, ale zdecydowanie radzi sobie z nimi szybciej i dokładniej. 

Ocena: 10/10 - i to mój ulubieniec!
A jaki jest Twój ulubiony zmywacz?
Buziole:*

SW

34 komentarze:

  1. Chętnie go przetestuję - zmywacz Isana bardzo wysuszał moje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Był ostatnio w fajnej promocji w Hebe i go nie kupiłam, teraz żałuję! :( Ja swojego ulubieńca nie mam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Był ostatnio w fajnej promocji w Hebe i go nie kupiłam, teraz żałuję! :( Ja swojego ulubieńca nie mam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę więc go sprawdzic przy najbliższej okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do tej pory używałam tylko tego z Avon ale już mam dwa w zapasie z biedronki więc bedzie co testować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te z biedronki jak dla mnie są średnie:/

      Usuń
  6. Nie próbowałam ale widzę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Essence próbowałam tylko zmywacze zapachowe, ale nie wiem czy są dostępne w Polsce ;) aktualnie juz od dawna używam klasycznego zielonego z Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też używałam długo ten zielony z isany, ale ten sprawdza się u mnie jeszcze lepiej:)

      Usuń
  8. Jak dobrze sobie radzi z piaskami to muszę mu koniecznie dać szansę. Nie cierpię ich zmywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się jakoś przyzwyczaiłam do Biedronkowego i póki co przy nim zostanę :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam go i bardzo lubię. Rzeczywiście to zmywacz który poradzi sobie prawie ze wszystkim. Mi jednak trochę wysusza skórki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, prawie ze wszystkim sobie radzi:)

      Usuń
  11. Kiedyś go lubiłam, ale kupiłam ostatnio i strasznie mi śmierdzi :P pewnie przez to, że używam zielonej Isany i już przyzwyczaiłam się do jego zapachu który jest delikatniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zapach ma dość ostry - ale to zmywacz, musi pośmierdzieć:)

      Usuń
  12. W moim przypadku większość zmywaczy działa podobnie z różnicą stopnia wysuszania paznokci. Najbardziej lubię zmywacz Eveline z pompką (różowy) - pięknie pachnie. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę taki, który zmywa najszybciej i najdokładniej nawet jeśli śmierdzi:)

      Usuń
  13. Kiedyś dość długo używałam zmywacza Isany, ale niestety zaczął wysuszać mi paznokcie do tego stopnia, że pojawił się na nich biały nalot. Później przeniosłam się na ten i gdyby nie brak częstszego dostepu do niego, na pewno nadal bym go używała. Obecnie pod nosem praktycznie mam Super-Pharm i tam zaopatruję się w zmywacz Life, cytrynową wersję z pompką. I też sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skuszę się na niego jak zużyję te co mam w zapasach:)

      Usuń
  14. Moim ulubieńcem jest Isana, ale skoro ten jest jeszcze fajniejszy, to na pewno go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że tak dobrze się spisał. Ja jednak jestem wierna Isanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam, ale gdzieś przeczytałam, że jest najlepszy na świecie, skusiłam się i rzeczywiście jest:)

      Usuń
  16. Jak skończę swój aktualny , porozglądam się za nim i wypróbuję;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio także weszłam w jego posiadanie i też jestem zadowolona. :) a z problemem dużego otworu poradziłam sobie tak, że po prostu przelałam go do butelki z pompką po starym zmywaczu. O ile się orientuje taką buteleczkę z pompką, bez zmywacza, można kupić za grosze na allegro :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.