Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

sobota, 18 października 2014

Original Source Chocolate & Orange żel pod prysznic

Witajcie moi Kochani.

Żelu Original Source nikomu nie muszę przedstawiać. Tym razem na tapetę idzie wersja Chocolate and Orange.

Zapach - delicje pomarańczowe i tym mnie żel urzekł na półce sklepowej. 
Dostępny jest wszędzie, cenowo, bez promocji - ok. 9 zł za 250 mL. Ja swój kupiłam w promo 8,99 plus drugi za grosz - czyli 4,50 za sztukę. 
Butelka na plus - lubię, kiedy opakowanie ma albo pompkę albo stoi do góry dnem - nie trzeba wytrząsać produktu i do tego wszystko nam spłynie przy samym końcu. Zamykanie typu klik - szczelne, nic nigdy nie wypłynęło jak nie musiało. Butelka poręczna i wygodna, plus za chropowania - nie wyślizguje się z mokrej dłoni.
Konsystencja - żelowa, gęsta, trudno spływa po ściankach i nie przelatuje przez palce. Kolor żelu to przeźroczysty brązowopomarańczowy.  Kosmetyk przyzwoicie się pieni. Przy użyciu kąpielowej gąbki i ilości produktu jak orzech laskowy można umyć całe ciało. Jest całkiem wydajny. 
Zapach - delicje, delicje pomarańczowe, słodki, spożywczy zapach, z gamy tych co je bardzo lubię.  Co do trwałości - aromat nie utrzymuje się na skórze za długo. Trwałość zapachu - generalnie do spłukania z siebie piany. 

To niestety koniec pozytywów - żel potwornie mnie wysuszał, w związku z tym zużyłam do rąk końcówkę. SLS na drugim miejscu w składzie - można się było tego spodziewać. A po za tym to myje. I już.
Ocena: 4,5/10 adekwatna do ceny:) I to break up!
Was też przesusza ten żel?
Buziole:*
SW

42 komentarze:

  1. Mnie też najczęściej żele wysuszają... Generalnie staram się unikać drogeryjnych żeli, ale czasem nie mogę wytrzymać i jak ma ładny zapach to mnie skusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak, że... żel to żel, jest na skórze może minutę, potem jest spłukiwany, i nie bardzo mam ochotę w niego inwestować więcej niż powiedzmy 15 zł. Więc jestem raczej na łasce drogeryjnych właśnie:) Ja szukam tylko takich, co mnie nie będą wysuszać, a zapach nie spowoduje odruchu wymiotnego:) już będę szczęśliwa:)

      Usuń
  2. Mnie też ten żel wysuszył, wiec używalam go raz na jakiś czas :) ale zimą podobał mi się jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś zużyłam, ale używałam też np. do rąk, nie mogłam znieść tego uczucia ściągnięcia:(

      Usuń
  3. Ja lubie je za zapach jednak uwazam, ze sa za drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w promocji można dostać dwa za 9 zł - wychodzi 4,50 za sztukę:) trzeba szukać:)

      Usuń
  4. u mnie niestety podobne efekty ;/ a niecierpię wysuszonej skóry :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ajć. Nie lubię takich wysuszaczy :/ Choć opsi zapachu bardzo do mnie trafia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest wspaniały :) ale tylko zapach:)

      Usuń
  6. Nie używałam niczego od nich, ale czekolada z pomarańczą jest jednym z moich ulubionych zimowych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to polecam jeszcze płyn do kąpieli luksja - też ma wersję czekolady z pomarańczą i pachnie w zasadzie identycznie:) ale uwaga - może przesuszać:/

      Usuń
  7. Ja też nie lubię takich wysuszających detergentów, choć obietnica zapachu czekolady jest dla mnie kusząca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. normalnie zapach jak delicje:) nic dodać nic ująć:)

      Usuń
  8. Zapach jak nic kojarzy się z delicjami. Jak dla mnie te żele nie są warte swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4,50 - są warte (choć isana za 2,49 w promocji jest od nich lepsza:) 8,99 bym nie dała:)

      Usuń
  9. Jeszcze niczego od nich nie używałam, ale połączenie pomarańczy i czekolady jest moim ulubionym zimowym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego żelu jeszcze nigdy nie miałam. O tym zapachu w sensie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w zasadzie moja pierwsza prywatna butelka żelu OS, mam jeszcze w zapasach wersję malinową z jogurtem, czy jakoś tak :)

      Usuń
  11. Miałam tylko jeden żel z OS, był mocno średni, spodziewałam się innej jakości, więc raczej już do nich nie wrócę. Jednak trzeba im przyznać, że kompozycje zapachowe mają ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - zapachy mają niecodzienne:) i ja też już po kolejne nie sięgnę:/

      Usuń
  12. chyba wszystkie te ich żele tak wysuszają :) u mnie na szczęście w stopniu lekkim :) zapach na pewno przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tego się obawiam właśnie, bo mam jeszcze jeden w zapasach:/

      Usuń
  13. Miałam go- zapach wyborny ;) bardzo mnie nie wysuszał, aczkolwiek bez balsamu po myciu nie mogło się obyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - balsam przy tych żelach to konieczność

      Usuń
  14. Miałam jeden z żeli OS i nie przekonał mnie do siebie. Chwilowo na pewno się na nie nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po tym opakowaniu wiem, że też więcej ich nie kupię :)

      Usuń
  15. Nie miałam żadnego ich produktu, więc nie wiem, jak działają, ale czytałam same pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja czytałam zróżnicowane, ale zapach wszyscy chyba wychwalali :)

      Usuń
  16. Zapachy są świetne, ale żele OS nie przypadły mi do gustu, ponieważ poza zapachem nic sobą nie reprezentują.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że ostatnio się na niego nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. OS ma cudne zapachy, ale mnie też strasznie wysusza:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie wszystkie żele wysuszają, więc nie zwracam na to uwagi i wybieram myjadło ze względu na zapach. Akurat te pomarańczowe delicje średnio się wpasowują w mój gust, ale generalnie original source bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja staram się z uporem maniaka znaleźć żel, który mnie wysuszać nie będzie :)

      Usuń
  20. Gratuluję denka! Och używałam kiedyś bi-es kiss of love - uwielbiałam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one mają różne kolory i różne zapachy, jaki kolor miałaś?

      Usuń
  21. Mnie na szczęście te żele nie wysuszają, lubię je głównie za zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że u Ciebie się sprawdzają:)

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.