Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

środa, 30 lipca 2014

TAG - Co się znajduje w mojej torebce?

Hmmm... Albo raczej w torbie:) Bo moje to zdecydowanie wielkie kufry:)
Mam w nich wszystkie niezbędne i potrzebne rzeczy na co dzień jak i zestaw na ekstremalne warunki:)

Przedstawiam Wam moją torbełkę zimową - czyli czekoladowo-brązowy, skórzany kuferek (a'la lekarski). To moja ukochana torba, z którą od jesieni do wczesnego lata się nie rozstaję. Noszę wszędzie, nawet do sklepu po no, wodę:) Jest bardzo solidnie wykonana, nic się z nią złego nie dzieje, a ja jej nie oszczędzam - spokojnie 4 litry coli w niej dźwigałam, ciuram ją na zajęcia, stawiam na podłogach i w ogóle:)
Teraz przedstawiam Wam torbę letnią - wygraną w rozdaniu u Joy. Dziękuję raz jeszcze Kochana :* Jak tylko do mnie przyjechała od razu się musiałam do niej przeprowadzić! Urzekła mnie i kolorem, i złotymi detalami, i wielkością, stylem:) Taka idealna dla mnie!
W środku mam zawsze bałagan, nieważne czy porządek robiłam dzień wcześniej (więc zazwyczaj go po prostu nie robię :)
I jedziemy po kolei, od rzeczy najważniejszych, bez których wyjść z domu nie mogę,  po rzeczy, które nie przydają się na co dzień ale ratują tyłek w ekstremalnych sytuacjach!
Dodam jeszcze, że na sesję nie załapały się klucze, pendrive i Otrivin.
Zawsze przy sobie mam także:
mój ukochany telefon czyli Samsung galaxy S3, słuchafony i wielki portfel (no na te miliony co je później wydaję:)
Do kopertówki nawet przekładana parasolka z Parfois i okulary Camaieu.
Zawsze też mam ze sobą pilniczek do paznokci Oriflame, moją letnią perfumę czyli off, kremik do rąk be beauty i tampony.
To jak już jesteśmy w środkach higienicznych zabraknąć u mnie nie może:
chusteczek nawilżanych (go pure i tibelly), chusteczek higienicznych, mydła w płatkach (to opakowanie z napisem no-spa) oraz płynu odświeżającego jamę ustną - listerine w miniaturce.
W temacie kosmetyków pozostając kolorówka torebkowa prezentuje się tak: 
i mamy tu blyszczyki - rimmel stay glossy i oriflame lisolette watkins, balsam do ust carmex, puder synergen, bibułki matujące oriflame i perfumetkę Moschino.
Staram się także nie wychodzić z domu bez: 
prochów przeciwbólowych oraz  pastylek na gardło, które trzymam w tej kosmetyczce, która nijak się nie chce doczyścić, oraz cukieraski moje ulubione - żurawinowe z witaminą C na ciężkie czasy albo długie korki:)
Bo ja to generalnie zmotoryzowana jestem i dlatego w torebce mam też: 
radio samochodowe i pilot do transmittera (mam je nawet jak nie jadę samochodem:), długopis i kalendarz też się zawsze znajdą:) 
W tych wielkich torbach zawsze mam jeszcze teczkę uczelnianą, z kartkami na notatki (ok, z jedną kartką i do tego pustą), jakimś CV i innymi bieżącymi sprawami.


I do tego pełno papierków, karteczek, paragonów i innych śmieci :)
  
Uffff.... no to się obnażyłam:)
Teraz kolej na Ciebie!Pokaż bez czego nie ruszasz się z domu i ile kilogramów nosisz w torebce:)
Buziole:*
SW

19 komentarzy:

  1. Ta torba jasna na lato, bardzo mi się podoba! Ja uwielbiam ogromne torby.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny Tag ! Chyba czuję się nominowana, bo u mnie też żadna mini torebunia w grę nie wchodzi :D
    Widzę też kilka gadżetów, z którymi ja też się nie rozstaję, a które skutecznie zwiększają ciężar mojej torby ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mydło w płatkach mnie zaciekawiło- gdzie je kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niewiele, lubię małe torebki i staram się nosić jak najmniej jeśli nie musze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez mam zawsze bałagan w torebce, to chyba u nas kobiet norma! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego. Ja staram się ograniczać do absolutnego minimum, choć to też zalezy gdzie idę i po co ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna ta torebeczka ;) u mnie też zawsze pełno papierków oraz paragonów ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo tego u Ciebie, ja mam o wiele mniej rzeczy, ale często łapie się na tym że czegoś mi brakuje :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Obydwie torebki mi się bardzo podobają i jak widać sporo mieszczą. Ze mnie się zawsze znajomi śmieją, że tyle szpargałów ze sobą noszę, a nawet nie mam w torebce połowy tego co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię torebek :D Zawsze jak nawrzucam to trzeba dźwigać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem tak: łał, ja takich ogromnych torebek nie noszę, wolę mniejsze :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta druga torba. W mojej są głównie śmieci, czyli paragony, okruszki, opakowania po batonikach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja letnia torba bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też zawsze mam sporo rzeczy w torebce :) Wpadła mi w oko ta jasna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ladne torebusie ;) duzo dzwigasz! kiedys ija mialam w torbach tyle rupieci, teraz staram sie ograniczac :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja torebka zawiera prawie to samo co twoja dodam jeszcze że często wożę ze sobą deszczówkę i krótkie kaloszki ;) Pedałuję prawie cały rok

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też mam mnóstwo skarbów w swojej torebce ;)
    śliczne torby masz kochana

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.