Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

niedziela, 20 lipca 2014

Haul część kolejna :)

Witajcie moi Kochani tym razem w haulu.
Mimo, że człowiek niewiele wychodził z domu ostatnimi czasy, jednak wzbogaacił swą kolekcję kosmetyków o kilka produktów.

Poniżej zakupy z netto:
Czyli zabieg laminowania włosów Marion, przeceniony suchy szampon Syoss, chusteczki do higieny intymnej Tibelly (ja ich co higieny intymnej nie używam, zakupiłam jak jechałam w podróż by mieć czym wilgotnym łapki wycierać, a zwykłych nawilżanych nie było). Niespodziewanie na zdjęcie wkradł się olejek arganowy zakupiony za jakieś grosze w Biedronce.

W Oriflame zamówiłam sobie:
Chusteczki do demakijażu z olejkiem z drzewa herbacianego (uwielbiam mieć takie chusteczki w szufladzie przy łóżku, czasem jak nie mam siły zmyć makijażu, albo po prostu zasypiam, a nie miałam tego w planach to mogę bez wstawania z łóżka usunąć makijaż:), balsam do ust (choć ostatnio po 500 przeprowadzkach toreb ciągle je zapodziewam, znikają normalnie), oraz fantastyczny peeling z linii milk & honey.

No i jak się Wam podobają moje zakupy?

Dajcie znać co z prezentowanych rzeczy mieliście i co się sprawdziło (lub też nie) :)
Buziole:*
SW

16 komentarzy:

  1. Fajne zakupy :) Mnie też wiecznie znikają produkty do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet jak się nie wychodzi z domu do zawsze coś wpadnie hihi fajne nowości

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kupiłam ten olejek arganowy w Biedronce. :)
    Fajne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawią mnie te chusteczki od Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lata temu używałam tej serii mleczno-miodowej z Ori :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat nic nie miałam w tych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twoich nowości miałam tylko zabieg laminowania ale u mnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam tego zabiegu laminowania z Marion'a i na początku sprawdzał się fajnie, ale po dłuższym stosowaniu nie widziałam już żadnego efektu a szkoda
    ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Oriflame zupełnie nie dla mnie...:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa jak się sprawdzi ten miodowy peeling z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na recenzję peelingu z Oriflame, bardzo lubię tę linię zapachową :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie produkty Mariona, ciekawa jestem jaki jest efekt laminowania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne nowości . :) miałam tą maskę to laminowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem sporo. Nie lubię tej serii milk & honey z oriflame, zapach ma zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.