Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

piątek, 4 lipca 2014

be beauty Spa żel pod prysznic Brazylia

Witajcie moi Kochani.

Dziś o tanim żelu pod prysznic, który jest dostępny wyłącznie w Biedronce. To be beauty Spa żel pod prysznic Brazylia z ekstraktem z guarany.

Ale zanim... 
Kochani dziękuję! Jestem bardzo dumna, że udało mi się tyle osiągnąć, bardzo się cieszę, że to co robię spotyka się z Waszą aprobatą. Bardzo Wam dziękuję, że ze mną jesteście, że czytacie (albo chociaż oglądacie obrazki) i aktywnie wyrażacie swoje opinie.
W związku z tym, zapraszam Was tutaj szczególnie 12 lipca - w moje urodziny, przygotowałam dla Was coś super hiper ekstra specjalnego - że ja sama nie mogę się doczekać.

A teraz przechodzimy do rzeczy:)
Wow! Eksplozja zapachu - to pierwsze co mnie urzekło w tym produkcie i powiem Wam, że na półce sklepowej nie prezentuje się ani ciekawie, ani właśnie nie pachnie jakoś oszałamiająco - swój potencjał pokazuje nam dopiero w łazience. 

Dostępny jest jak już wcześniej pisałam tylko w biedronkach,  300 mL -4,99. Cena nie jest najniższa (isany dostaniemy w promocji za 2,49:), ale na tle drogeryjnych produktów wielkich koncernów wypada bardzo korzystnie (no i częste promocje pozwolą nam zakupić ten żel za 2,99).
Próbkę - no w końcu 115 mL żelu - dostałam od brata. Odłożyłam w kąt chomikując na wyjazdy i takie tam. I właśnie pierwszy raz użyłam go poza domem i zakochałam się:)
Opakowania oceniać nie będę - żel sprzedawany jest w 300 mL butelkach, natomiast na pewno zachowam - na wyjazdy się przyda:).
Konsystencja - żelowa, gęsta, nie spływa z dłoni (nie przelatuje przez palce). Kolor żelu to piękna przeźroczysta pomarańcz z zatopionymi bąbelkami z witaminą E. Bardzo dobrze się pieni, podczas kąpieli tworzy sporą ilość piany, która delikatnie nas otula. Przy użyciu zwykłej kąpielowej gąbki i niewielkiej ilości produktu można umyć całe ciało. Jest zatem bardzo wydajny. 
Zapach - bardzo świeży i intensywny,guaranowy :) Wyczuwam wyraźną orientalną nutę, jednak nie jestem w stanie zidentyfikować konkretnych nut. Zapach jest słodki, ale też lekko kwaskowy, taki energizujący i pobudzający! Wspaniale rano orzeźwia wszelkie zmysły i daje kopa do działania:).  Plus za trwałość - aromat zadziwiająco długo się utrzymuje.
Co o żelu mówi producent?
"Poczuj niezwykłą przyjemność domowego SPA i korzystaj z dobrodziejstw wyjątkowych składników zawartych w naszym żelu pod prysznic. Ekstrakt z guarany oraz ekstrakt z alg morskich mają właściwości wyszczuplające i ujędrniające, minerały z wód termalnych oraz hydrokapsułki z witaminą E doskonale odżywiają i regenerują skórę, pozostawiając ją gładką i miłą w dotyku."
Po pierwsze i co dla mnie najważniejsze - żel nie przesusza skóry! I to pomimo SLSu na drugim miejscu w składzie. To dla mnie bardzo ważne, nie znoszę tego potwornego uczucia ściągnięcia skóry na 2 minuty po wyjściu spod prysznica. Mam nadzieję, że to dzięki witaminie E w tych kapsułkach (tocopherol mniej więcej w połowie składu - także bardzo go w sumie dużo!).  Co do tego odżywiania i regenerowania skóry to producentów fantazja poniosła, wydaje mi się, że żel pod prysznic nie ma zbyt długiego kontaktu ze  skórą, by składniki pielęgnujące mogły się wchłonąć i na te aspekty wpłynąć. Poza tym SLS jako (no nie oszukujmy się) silny detergent narusza naszą warstwę lipidową. Natomiast dobór składników tego produktu i powtórzę raz jeszcze - wysoki odsetek zawartości wit. E tego wysuszenia nie powoduje
Ocena: 10/10 i tak, mam już kolejne opakowanie.
A Wy, znacie linię Spa be beauty? Jakie są Wasze opinie?
Albo może możecie polecić jakiś inny, tani żel, który nie przesusza skóry?
Czekam na wieści:)
Buziole:*
SW

52 komentarze:

  1. dzięki:)) wstyd jak diabli, ale to tak jest jak się pisze na kolanie i w 5 minut:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przejmuj się, każdemu się zdarza:)

      Usuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego żelu ale chętnie go kiedyś wypróbuję :).
    Gratuluję liczby wyświetleń :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* z żeli dostępne są 3 zapachy,wszystkie pachną obłędnie:)

      Usuń
  4. Chciałam napisać, że chyba żel zmienił opakowanie, a potem doczytałam, że to miniaturka :) Lubię żele Be Beauty :)
    Gratuluję blogowego sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) żele są niczego sobie :)

      Usuń
  5. Ja lubię Biedronkowe żele i od czasu do do czasu sobie do nich wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie ich nie widziałam na blogach, wszyscy trąbią o isanie, a te też są godne uwagi:)

      Usuń
  6. jakoś stronilam od żeli biedronkowych, ale może się w sumie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A próbowałaś okejku z Isany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale wiem o nim, słyszałam, czytałam;) pewnie kiedyś wpadnie mi w koszyk :)

      Usuń
  8. Oj sądzę, że zapach i mnie przypadł by do gustu :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiedziałam, że Biedronka ma taki żel :D Kolor zachęca, zapach zacheca, cena także :D Chcę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja dotychczas omijałam je szerokim łukiem (zazwyczaj takie tanioszki mnie wysuszały i musiałam inwestować w coś droższego) a tu proszę - pozytywne zaskoczenie:)

      Usuń
  10. Miałam go, ale zapach mi nie przypadł do gustu. ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej wersji jeszcze nie miałam, ale przy najbliższej okazji na pewno go wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie mnie nie zachęcały, teraz jestem zakochana w zapachach:)

      Usuń
  12. może poproszę siostrę żeby mi kupiła bo ja nie mam dostępu do biedronki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też inne zapachy (widziałam 3) może jakiś inny dla Ciebie wybierze? :)

      Usuń
  13. Chętnie bym powąchała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w butelce on pachnie inaczej niż w użyciu, zapach w butelce jest ostry i szczerze- dla mnie mało przyjemny, natomiast pod prysznicem jest fenomenalny! Roztacza taką aurę jakbyśmy byli właśnie w jakimś brazylijskim spa na zabiegu energizującym :)

      Usuń
  14. Widziałam je ale jakoś nie oglądałam, musze powąchać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W butelce ten zapach pachnie inaczej niż w łazience, ja zakupiłam teraz wersję Bali z nasionami moreli - pachnie wspaniale:)

      Usuń
  15. Tej wersji nie miałam ale żółtą Bali uwielbiam za zapach i będę do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Same opakowanie zachęca do zakupu :D . Ja bardzo lubię żele Balea :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balei nie miałam jeszcze, czekam aż się gdzieś stacjonarnie pojawi:)

      Usuń
  17. Pora odwiedzić Biedronkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 22 to raczej nie ma co, bo zamknięte:)

      Usuń
  18. Opis zapachu mnie baaardzo przekonał do tego żelu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest wspaniały:) Dawno nie miałam tak energizującego żelu!

      Usuń
  19. Wielokrotnie widziałam je w sklepie, ale jakoś mnie nie kusiły. Kiedy zdenkuję moje żele, może sięgnę po któryś z BeBeauty.
    Ps. Gratuluję 20000 wyświetleń! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Powąchać nie zaszkodzi:)

      Usuń
  20. Bardzo lubię ten żel :) Zresztą wszystkie z tej serii mają świetne zapachy *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, teraz zakupiłam bali i będę go testować :)

      Usuń
  21. U mnie w Biedronce ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze patrzę na te żele w Biedronce, ale przez najbliższy miesiąc na pewno nie kupię, bo ostatnio zrobiłam już inne żelowe zakupy:)

    gratuluję:) oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja żeli pod prysznic nie używam-wolę kąpiele w wannie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę kąpiele - ale kto mi zabroni w wannie używać żelu? :)

      Usuń
  24. Mi się ten zapach nie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie w butelce nie pachnie wyjątkowo :)

      Usuń
  25. Zapach opisany przez Ciebie nie ukrywam daje mi do myślenia:) jak ten żel w rzeczywistości pachnie? zerknę za nim przy zakupach w tym dyskoncie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest w rzeczywistości taki jaki opisany w poście, w opakowaniu jest bardzo jakby skondensowany przez co wydaje się być zbyt intensywny i może nawet lekko chemiczny (nie, nie pachnie plastikiem:) Po prostu na skórze pachnie pełną owoców egzotyką, bardzo pobudzająco i bardzo energizująca, w butelce ten zapach jest po prostu taki stłamszony.

      Usuń
  26. Pachnieć musi prześlicznie :)
    Ogólnie lubię kosmetyki z firmy bebeauty.
    Dobrze wiedzieć, że i ten żel się sprawdza :)

    Dziękuje za odwiedziny na moim blogu :) i gratuluję takiej liczy wyświetleń :)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.