Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

sobota, 7 czerwca 2014

Tonik oczyszczający Oriflame Optimals do cery tłustej

Witajcie moi Kochani, przedstawiam Wam dziś tonik Oriflame z linii Optimals.

I po pierwsze - przepraszam, że tak rzadko tu wpadam, że rzadko wpadam do Was, ale czerwiec to szczególnie ciężki czas dla studenta 5-go roku. Wczoraj miałam chyba najważniejszy egzamin w swoim życiu i cały czas się do niego przygotowywałam. Do tego dochodzi sesja, 500 prac do napisania, i takie tam... Teraz powinno być już tylko lepiej:) 
Wracając do tematu - kiedyś jak poznawałam firmę od podszewki postanowiłam wypróbowywać różne grupy produktów by móc wyrobić sobie zdanie o marce. Trafiłam wtedy na tonik matujący ale w starej wersji, takim płaskim opakowaniu.
link do źródełka
Byłam nim zachwycona! Ściągał pory, bardzo dobrze oczyszczał, tonizował, zapobiegał świeceniu (sam!!!) na jakieś 4 godziny i co najważniejsze nawilżał! Dawno nie używałam tak świetnego toniku.
Jak mi się skończył, postanowiłam zakupić kolejne opakowanie. Wtedy właśnie Oriflame zmieniało linię Optimals, a mojego starego toniku już nie było w ofercie.
Zakupiłam ten.

I zaczynamy recenzję:)
Opakowanie: standardowe ale o innowacyjnym kształcie:)... Plastikowa buteleczka o okrągłym przekroju z bardzo mało praktycznym zamykaniem na nakrętkę. Przez to właśnie przelałam tonik do innego opakowania z zamykaniem typu klik. Tak więc opakowanie niestety na minus.  Szata graficzna przyjemna dla oka -prosta, przejrzysta.
Co o nim pisze producent?
"Po zastosowaniu żelu myjącego użyj toniku, który pomoże Ci zamknąć pory. Zawiera opatentowaną technologię antyoksydantów Lingon 50:50™. Teraz Twoja cera jest gotowa na krem na dzień lub na noc. "
Cena: od 17,9 do 27,90 za 200 ml.
Czy oczyszcza? Bardzo dobrze. Tonizuje i odświeża skórę na długo. Regularnie stosowany zmniejsza widoczność i liczbę porów. Jest delikatny, że nie podrażnił mojej naczynkowej cery. 
Czy matuje? Niestety nie:( Za to delikatnie ją przesusza - alkohol jest na drugim miejscu w składzie. Moja cera mieszana świeci się po nim jak przysłowiowe "psu jaj**".  Może i na dłuższą metę przymyka pory, ale nie za tę cenę (i wartość pieniężną to mam na myśli, i samo działanie). 
Produkt zużyję do końca, rzadko go używam, zazwyczaj wtedy, kiedy mnie "wysypuje"... Poszukam innego zastosowania - może do dekoltu się nada, albo jako czyścik do gąbki... Ale za takie pieniądze spodziewałam się czegoś lepszego.
I na koniec już luźna dygresja - jak te wszystkie kosmetolodzy coś ulepszą... to wszystkie członki człowiekowi opadają:(
Ocena: 5/10 - i to break up. 

A ja szukam toniku dalej.
Dajcie znać czy znacie ten, czy macie porównanie z poprzednikiem.
No i jakie są Wasze ulubione toniki na "problemową" cerę:)
Buziole:*
SW

6 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam tego toniku. Opakowanie mi się podoba ale ze względu na działanie w życiu się nie skuszę :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działanie zależy głównie od cery, niektórzy sobie chwalą, ale u mnie się nie sprawdza.

      Usuń
  2. Dość drogi jak na tonik. Ja nie oczekuję matowienia od tego rodzaju produktów ale skoro przesusza to nie spodobałby mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście do tanich nie należy, ale za działanie pierwowzoru byłam gotowa tyle zapłacić. Ten niestety nie jest tyle wart.

      Usuń
  3. ja mam suchą skórę więc byłoby to dla mnie zabójstwo;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś kremu z tej linii? U mnie nawilża fenomenalnie:)

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.