Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

niedziela, 1 czerwca 2014

Project Make-A-Dent #1 START

Projekt Make A Dent #1: Start

 Kochani ruszamy!!!
O projekcie i jego założeniach pisałam już tu, także nie będę się powtarzać tylko odsyłam:)
Generalnie ma na celu usprawnienie zużywania kolorówki.
Chęć przyłączenia się do zabawy zgłosiły aż 3 uczestniczki: elpissWioleta Sobczak i Beata Staniszewska, ale tylko elpiss dała mi cynk do posta z projektem na blogu, na resztę dziewczyn czekam, najwyżej zaktualizuję co nieco :)

Na dzień dzisiejszy moja lista kosmetyków to: 
Podkład Oriflame perfect fusion, 
puder Oriflame lisolette watkins, 
baza DAX cashmere secrets, 
korektor Maybelline dream lumi touch pod oczy i Oriflame beauty conceal kit,
baza pod cienie to elf eyelid primer oraz Avon color trend (sama, prawie pusta już wypraska obok OneByOne),
tusz do rzęs Maybelline one by one, 
cienie do powiek Oriflame potrójne cienie do powiek beauty smokey collection (prostokątna, trzykolorowa wypraska na dole po prawej),
róż to Wibo your fantasy (kwadratowa wypraska w centrum zdjęcia),
 bronzer Miss sporty (półksiężycowa wypraska), 
pomadka ochronna wiśniowy Carmex, 
 i błyszczyk do ust  Oriflame Lisolette Watkins. 
Co do perfum to próbka z atomizerem to CK Beauty, Bi-es kiss of love i Bi-es z limitki Disneya. 
Plus zbliżenie na ilość pudru:
Do codziennego makijażu mam wszystko, choć z przykrością stwierdzam, że to lato to jednak nie najlepsza pora by wykańczać mocno nawilżające podkłady i zaklepywać je pudrem :/
Postępy będę publikować co miesiąc pokazując na bieżąco ubytki w kosmetykach, a także w zdjęciu, bo mam nadzieję, że coś jednak zużyję do zera:)

Jesteście ciekawe jak rzecz wygląda u elpiss? Sprawdzić możecie tu:)
Kochana, czy wyrażasz zgodę, bym oprócz swoich publikowała również Twoje postępy? Może w ten sposób uda się jeszcze kogoś zmotywować do dołączenia. 


Wioleta Beatka wciąż czekam na wieści:)


A Ty, wystartowałaś już z projektem Make-A-Dent?
Daj znać jaki Ty masz sposób na zużywanie kolorówki:)

Buziole:*
SW

18 komentarzy:

  1. Ja nie mam problemu ze zużywaniem kolorówki, bo nie kupuję za dużo na zapas. Teraz mam wszystko, czego potrzebuję i sobie powoli zużywam. Większy problem mam z kosmetykami do pielęgnacji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pielęgnację jakoś ogarnęłam:) Moje wielkie akcje zużywania no może nie do końca okazały się sukcesem - bo miałam przez to mniej kupować ale chociaż zaczęłam zużywać pootwierane kosmetyki:)

      Usuń
  2. nie widzę żadnego problemu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja w takim razie będę kibicować ;)
    Osobiście dosyć szybko radzę sobie ze zużywaniem podkładów, korektorów czy tuszy, ale już z różami, pudrami, cieniami czy bronzerami znacznie gorze - mam wrażenie, że one nigdy się nie skończą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, najoporniej mi idzie z cieniami, pewnie dlatego, że ciągle dokupuję nowe;)

      Usuń
    2. Ja uwielbiam znacznie bardziej tusze do rzęs - zawsze mam minimum 4 otwarte:) Podkłady tez lubię dopasować sobie do stanu cery czy pogody tak więc no kurczę zawsze kilka otwartych na raz będzie. Co do reszty się nawet nie wypowiem:/

      Usuń
  4. Trzymam kciuki za wyniki :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy projekt, jestem ciekawa, jak sobie poradzicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Baza z DAX jest świetna ;)) powodzenia w dalszym działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie mnie zapycha i podkreśla niedoskonałości... i to dlatego mam problem z jej zużywaniem, bo czekam by stan mojej cery się poprawił:(

      Usuń
  7. powodzenia Kochana :) ja akurat mało się maluję, ale 3mam za Was kciukasy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Carmex zdecydowanie u mnie rządzi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Na początku się z nim nie polubiłam, ale jak już się nauczyłam jego obsługi pokochałam go:) Jest fenomenalny!

      Usuń
  10. Rzeczywiście lato to niezbyt dobra pora na wykańczanie kolorówki. Ja muszę wreszcie wykończyć moje błyszczyki i róż z Inglota, który mam odkąd pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.