Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Denko i minirecenzje cz. V

Witajcie moi Drodzy w ten Świąteczny Poniedziałek. Jako, że wszyscy już Świętami pewnie lekko zmęczeni ja zapraszam na przerywnik - czyli wyzerowanych ostatnimi czasy. 


Jak wiecie z zużywaniem mam problem, szczególnie wszelkich mazideł do ciała, które otwieram i zalegają aż do końca terminu ważności... Staram się położyć temu kres i poniżej rezultaty:) Generalnie nie ma się czym chwalić, ale i tak jestem z siebie dumna:) Najbardziej ze zdenkowania jednego z "mazideł do ciała".  Także do rzeczy:)


Pielęgnacja ciała:
Carex pure blue antybakteryjne mydło w płynie -  7 zł za 250 mL. Pisałam o nim niedawno tu. Zdanie podtrzymuję i nie rozumiem fenomenu.
 Lidl Liquid Soap Lime & vanilla, 1L - około 3 zł. O tym pisałam w denku z miesiąc temu. Bardzo delikatne, nie wysusza, mało wydajne, rodzinne mydło:) Ale taniutkie więc moje ulubione. Pewnie doczeka się recenzji:)


 




















Ziaja kokosowe masło do ciała, 200 mL - ok. 10 zł. Matko, ten zapach! Fenomenalne wchłanianie, lekkie nawilżenie, delikatne odżywienie skóry. Wydajność dobra, konsystencja masłowata ale lekka - nie tłusta. Bardzo lubię  to masło:)
Bic golarka damska Soleil, 4 szt. - 17 zł. Ło matko i córko cóż to za narzędzie tortur! Zacina wszystko i wszędzie! Ja już nogi golę przeszło 10 lat i w życiu nie spotkałam się z takim badziewiem! Krew lała mi się strumieniami nawet z goleni mimo dobrego poślizgu (pianka, żel, odżywka do włosów, żel do higieny intymnej)! Już nie wspomnę o "trudniejszych" okolicach, np. kolan. Jedynie pachy jakoś bezkrwawo udawało mi się czasem ogolić. Przestrzegam Was - będziecie krwawiły na własną odpowiedzialność!

 Dłonie i stopy:
Dove essential nourishment hand cream, 75 mL - 9 zł. Wydajny, gęsty, treściwy. Bardzo intensywnie pachniał i troszkę drażnił nozdrza. Nawilżać, nawilżał, ale nie na długo. Lubię, jak krem zostawia na dłoniach niewyczuwalny ochronny film, a ten tego nie robił. Plus za wchłanianie i nie zostawianie tłustej warstwy. Ogólnie dobry, ale jakoś mam mieszane uczucia.
Ziaja krem do stóp na popękaną skórę pięt, 60 mL - 6zł. Hmmm... Jedyny plus tego kremu to cytrusowy zapach. Nie robił z moimi stopami zupełnie nic. Nie zmiękczał, nie regenerował i nie odżywiał.

Pielęgnacja włosów:
 Batiste suchy szampon Original, 200 mL - 17 zł (u mnie 50 mL - 12 zł). Uzywałam tak naprawdę tylko i wyłącznie do odświeżania grzywki. W związku z tym zadziwiająco szybko się zużył - w sensie w planach miałam recenzję ale już nie zdążyłam:( A więc wydajność na minus. Wspaniały zapach, innowacja:), spełniał swoje zadanie, ale spodziewałam się większej objętości. Kupię w przyszłości pewnie wersję zwiększającą objętość. 

Zapachy:
  Adidas Fun sensation deodorant spray, 75 mL - 27 zł. Już dawno nie używałam (jak ja to nazywam) mgiełek pachnących, ale tę zużyłam jak dla mnie bardzo szybko. Odstawiłam oczywiście na półkę na zimę ale z powrotem wiosny znowu zaczęłam namiętnie zużywać:) Zapach fenomenalny! Świeży, owocowy, orzeżwiający ale zarazem kobiecy, dziewczęcy i zwracający na siebie uwagę:) Plus za całkiem dobrą trwałość :)

 Inne:
 

 Blend-a-med lemon + whitening, 125 mL - ok. 7 zł. Szału nie było ale zęby myła. Słabo odświeżała, pieniła się dobrze, plus za ciekawy smak (tiktaków cytrynowych :).
Carmex sztyft, 4,25 g - 8,40. Najlepszy sztyft leczniczy do ust jaki kiedykolwiek miałam. Miałam poprzedniej zimy usta popękane do krwi i strupów normalnie od mrozu - ten sztyft wyleczył, wygładził, nawilżył, odżywił moje usta dosłownie w tydzień! Fantastyczny produkt, polecam każdemu z czystym sumieniem. Dodam, że nawet moja bardzo wybredna mamusia (już wiecie po kim to mam:) go pokochała:)

 W wielkiej akcji zerowania pokazałam Wam 4 z tych zużytych teraz, także aktualizacja licznika:
15/68 i jeszcze dużo, bardzo dużo zużywania przede mną:)

Dajcie koniecznie znać jak te produkty sprawowały się u Was i co znacie i lubicie:)
Buziole:*
SW

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.