Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

niedziela, 6 kwietnia 2014

Be beauty micelarny żel nawilżający

Witajcie dziś moi Kochani. Przychodzę do Was z recenzją żelu do buzi, który pozytywnie mnie zaskoczył. 

Mowa oczywiście o  Be beauty i micelarnym żelu nawilżającym do mycia i demakijażu. Przeznaczony jest do skóry normalnej, suchej i wrażliwej.
Żel produkowany jest przez Torf Corporation i pewnie już każdy wie, że to producent znanych i generalnie lubianych kosmetyków Tołpa. Cena: 4,99 za 150 mL dostępny jedynie w sieci sklepów biedronka.
 
Żel zamknięty jest w wygodnej tubce z zamknięciem typu klik. Opakowanie jest wygodne i samemu dozujemy odpowiednią ilość produktu. 
Tubka ma matowe wykończenie i pewnie leży w dłoni nawet pod prysznicem:) 
Żel jest gęsty, zbity, treściwy ale jednocześnie delikatny i kremowy. 
Jest całkiem wydajny, mimo, że ja używam go dość dużą ilość. Dlaczego? Bo się nie pieni. Raczej ślizga po skórze i ja po prostu lubię go mieć na twarzy sporo. Dodam jeszcze, że jak próbowałam używać mniejszą ilość, moja cera reagowała jak po umyciu zwykłą wodą - ściągnięciem skóry całej buzi.
Co obiecuje nam producent?
  • dokładnie oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń
  • skutecznie nawilża i koi podrażnienia
  • odświeża i orzeźwia
  • przywraca uczucie komfortu 
I ja Wam powiem - 4 razy tak:)
Nie tarłam nim jeszcze oczu - mam nawyk zmywania makijażu po prostu płynem micelarnym - szczególnie tuszu do rzęs. Natomiast z podkładem, szminką, różem i resztką tego co na oku (nie sądziłam, że tam jakiekolwiek resztki znajdę, a jednak!) radzi sobie wyśmienicie.
Czy nawilża? Jak dla mnie tak - musicie mi zaufać, mam cieniutką skórę na polikach i obecne tam naczynka, wysusza mnie absolutnie wszystko, ale ten żel daje sobie radę. Już nie muszę biec po użyciu wody i żelu z prędkością światła po krem.
Odświeża i orzeźwia - tak owszem:) Czuć, że buzia jest oczyszczona, odświeżona, a za sprawą zapachu orzeźwiona:) 
Nie mam generalnie problemów z cerą, nie jestem typowym wrażliwcem i nie wypowiem się czy przywraca uczucie komfortu. Dobrze się czuję po zastosowaniu tego kosmetyku i tyle.
Generalnie otrzymujemy bardzo dobry i do tego tani żel, który nie wysusza, dobrze oczyszcza i do tego pielęgnuje naszą cerę. Czego chcieć więcej?
 
Ocena: 10/10 i to dotychczas jeden jedyny, który mnie nie "ściąga".
Uwielbiam go i chętnie skuszę się na inne wersje. Zakupiłam również podczas promocji w netto, odpwiednie żele marki Lovena (Torf Corporation dla netto) - jestem bardzo ciekawa, czy będą się tak dobrze spisywać:)
Znacie żele z Biedronki? A może kojarzycie te z Netto?
A w ogóle czym oczyszczacie buzię?
Koniecznie dajcie znać, pozdrawiam i całuję :*
SW

34 komentarze:

  1. Czytałam o tym żelu wiele pozytywnych opinii i sama nie wiem, czemu do tej pory go nie kupiłam ;)
    Pewnie za sprawą zalegających zapasów ;) Obecnie używam żelu z Biodermy i jestem bardzo zadowolona. Miałam już żel z Vichy, z La Roche Posay, natomiast to moje pierwsze spotkanie z produktem Biodermy w sensie żelu do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Nie wiedziałam nawet, że Bioderma ma żele! Chętnie się z nim bliżej zapoznam:)

      Usuń
  2. Też go bardzo lubię, jak za taką cenę jest naprawdę dobry ;) Jak na razie zużyłam już kilka opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wszelkich żeli podchodziłam jak do ognia - z długim metalowym pogrzebaczem. Generalnie wszystkie ściągały moją skórę potwornie, niektóre przesuszały ją też na dłużej i miałam gigantyczne obawy przed użyciem tego - a tu takie pozytywne zaskoczenie:) Jestem mega zadowolona:)

      Usuń
  3. żelu nie używam, ale micel BeBeauty bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A śmiało możesz spróbować - chyba, że po prostu żeli nie lubisz i nie używasz:)

      Usuń
  4. Z Be Beauty mam chwilowo żel - krem myjący i jestem średnio zadowolona. Nie odpowiada mi jego konsystencja i zapach. Chyba trudno mi dogodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie po wykończeniu żeli w zapasie skuszę się dokładnie na ten, o którym piszesz - był moim drugim faworytem. Podejdę jednak do niego ostrożniej.

      Usuń
  5. Miałam go i byłam zadowolona, muszę koniecznie do niego wrócić! Kosmetyki biedronkowe bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wypróbuję je wszystkie i wybiorę faworyta :)

      Usuń
  6. Ja używam Cetaphil i zdecydowanie polecam.

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mnie się skóra sypała zewsząd też używałam Cetaphilu (dorobiłam się paskudnego uczulenia).

      Usuń
  7. Wiele osób go chwali, ja nigdy go nie używałam :) Obecnie wykańczam koreańską piankę do mycia twarzy, fajna jest, ale muszę szukać następcy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś jeszcze jako nastolatka miałam piankę z Under Twenty chyba - konsystencja i sam proces mycia mi się bardzo podobał ale niestety ściągała strasznie. Gdzie się zaopatrujesz w koreańskie kosmetyki?

      Usuń
    2. Na eBayu kochana, zawsze. Najniższe ceny i jeszcze nigdy żadnej przygody nie miałam :) Paypal jest na prawdę bezpieczną formą zapłaty :)

      Usuń
  8. czytałam większość pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie komentarze są akceptowane prze zemnie a nie ma go w spamie więc nie jest to moją winą. Być może jest to spowodowane blogerem więc jeśli to nie problem proszę napisać raz jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie wciąż nr 1 to mydło z olejkiem z opuncji figowej

    OdpowiedzUsuń
  11. mam już chyba 4 opakowanie tego żelu, nie zamierzam zamieniać na inny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie znam tego kosmetyku, świetnie że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się skusisz:) Godzien wypróbowania:)

      Usuń
  13. Znam ta maskę czekoladową. U mnie kompletnie sie nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  14. mój ulubiony żel do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie przypadł do gustu:)

      Usuń
  16. Hmmm dobrze wiedzieć na przyszłość! :D Życzę więcej takich trafnych zakupów. ;)

    http://macblooulive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.