Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

poniedziałek, 31 marca 2014

Haul kosmetyczny.

Witajcie moi Kochani w ostatnim haulu kosmetycznym, który się pojawi na blogu przed majem.

Otóż ustanawiam Kwiecień miesiącem bez zakupów! Akcja ma na celu oszczędność pieniędzy, ćwiczenie silnej woli oraz sumienne zużywanie zapasów w ilościach hurtowych:).
Pragnę przedstawić Wam co ostatnio wpadło do mojej kosmetyczki.

Co przyjechało do mnie z Warszawy:
 Maski do włosów Biovax i plasterki do oczyszczania porów Nose Pore Strips.

Prezent od Przyjaciółki (na ratunek moim włosom:):
 Czyli maska Revitale Henna Wax Treatment.

Zakupy z Biedronki:
 Już ostatnie wydłubane z czeluści i zakamarków maski Lirene, peeling drobnoziarnisty Lirene oraz cudowny, cudowny rozświetlacz (aż mi ochota odeszła na Mary-Lou) :).
 Nie mogło też zabraknąć płatków Carea (ja teraz dopiero pomyślałam, że może powinnam kupić dwa op., bo nie jestem pewna czy mi jedno na miesiąc wystarczy...)
Szampon do włosów Garnier Ultra Doux kupiłam w osiedlowym Netto z czystej ciekawości - została ostatnia sztuka i kosztował 4,79:)

I zapasy zapachowe, czyli co w ikei pachnie:
 Dwie zupełnie nowe świece SINNLIG, jedna o zapachu lodów waniliowych, druga truskawkowo -poziomkowo-malinowa. Koszt sztuki to 4,99, czas palenia to 25h.
I tak powiem Wam, że boję się normalnie, czy mi Tindry mojej ukochanej nie będą wycofywać. Była ostatnio promocja, zapachy już przebrane i stoi na wyspach wyprzedażowych... Za to ta jest inna, troszkę mniejsza, w podobnych nutach zapachowych... No ikeo - nie zawiedź mnie!
Z racji promocji w ikei na Tindry (4,99 plus druga taka sama za złotówkę) zaopatrzyłam się w zapas moich ulubionych świec. Nie mogło zabraknąć lodów śmietankowych ale do koszyka wpadły też jabłka z cynamonem, które akurat na moją myśl przywodzą domową, jeszcze ciepłą szarlotkę.

I to już wszystko co dla Was mam. Kwiecień zaczynam z czystym sumieniem i silną (jeszcze) wolą. Przyjaciółka mnie wspiera ale i kontroluje:)
Dajcie znać jak sprawdziły się u Was te produkty, co macie i używacie?
Buziole:* 
SW

24 komentarze:

  1. no a u mnie po bell i lady code zostało tylko wspomnienie i rozświetlacza nie znajde :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam na drugim końcu miasta zupełnie przez przypadek i mi się trafiło:)

      Usuń
  2. Świetne nowości, mi tych plasterków na nos niestety nie dało się dorwać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie było, ale dostarczono mi je z Wa-wy

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ja też! i to bardzo:) dostałam już jakiś czas temu enzymatyczny i też jestem ciekawa jak się sprawdzi:)

      Usuń
  4. mam peeling enzymatyczny z Lirene :) ciekawą mnie te płatki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa tej maski do włosów :))

    OdpowiedzUsuń
  6. łoo, sporo tego :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malutki ułamek prawdziwych zapasów :) pozdrawiam również:)

      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie świeczkami z Ikei. Wybieram się do Ikei więc z bliska się im przyjrzę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tindry polecam z czystym sumieniem, tych nowych jeszcze nie miałam okazji palić:)

      Usuń
  8. Ciekawa jestem tych zapachów, bo wyglądają interesująco :) Ciekawa jestem też peelingu z Lirene, daj znać jak się sprawdzi :) Dołączyłam do grona obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaufanie:) Lirene doczeka się z pewnością recenzji - bo to nie jedyny peeling jaki od nich posiadam:) Co do świec - je także opiszę:) Spokojna głowa :)

      Usuń
  9. Ciekawe jak się te plastry sprawują - moja mała ma takie pryszczyki na brodzie i nie wiem jak jej pomóc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te plastry to tylko na wągry - na zaskórniki na pewno nie pomoże.

      Usuń
  10. Miałam tę maskę z Biovaxu i choć pachniala pięknie, strasznie plątala włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się jedna spisała znakomicie:) bardzo ją polubiłam:) tych jestem podwójnie ciekawa:)

      Usuń
  11. Mialam te maski z Biovax i u mnie się nie sprawdziły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zużyłam jedną (co prawda inną) i byłam zachwycona, ciekawe jak te się sprawdzą:)

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.