Obserwatorzy

POLECAM

niedziela, 2 marca 2014

Wielka Akcja Zerowania!

Witajcie moi Kochani:*
Jakiś czas temu dałam sobie bana na kupowanie kosmetyków. Nie bez powodu. Mam ich tyle, że już mi się nie mieściły. Postanowiłam coś z tym zrobić i by wytrwać w postanowieniu - podzielić się tym z Wami. Zatem zapraszam Was teraz na serię postów - Akcja Zerowanie. Akcja ma na celu wykończenie jak największej ilości produktów zanim otworzę kolejne lub je kupię. Nie wiem jak u Was ale ja jestem chyba strasznie niecierpliwa bo zanim zużyję jeden kosmetyk to otwieram kolejny, i następny, i... Trzeba postawić temu kres! Gromadzeniu natomiast sprzyjają liczne promocje, którym nie sposób się oprzeć... Inspiracją był dla mnie post Dzikiego Agrestu i za zgodą, wykorzystałam jej pomysł na zużywanie. Przejdźmy do rzeczy.
W każdym poście będę pokazywać grupy kosmetyków z pielęgnacji czy też kolorówki podzielone na działy. Co ważne w postach pokazywać Wam będę kosmetyki otwarte, które jak najprędzej powinnam wykończyć, natomiast u dołu dopisywać będę liczbę/ilość produktów w zapasie.
Także jedziemy - na pierwszy ogień idzie pielęgnacja twarzy.
Zacznijmy od kremów.
Dwa do twarzy, dwa pod oczy.
·         Siquens MedExpert Krem na naczynka
·         Oriflame Optimals Oxygen Boost do skóry normalnej
·         Nonique - Krem pod oczy Anti-aging
·         Avon- ochronny żel do pielęgnacji okolic oczu Owoc Granatu

Niedużo prawda? To poczekajcie na zapas:)
·         4 kremy do twarzy
·         1 krem pod oczy
·         1 krem punktowy
·         11 próbek kremów

Oczyszczanie też ubogie:)
·         Nivea - żel do mycia twarzy do cery normalnej
·         Siquens - płyn micelarny do cery suchej
·         Be beauty - micelarny żel nawilżający do mycia i demakijazu
Niedużo tych produktów w użyciu, nie to co zapasy:)
·         5 płynów micelarnych
·         1 tonik
·         1 próbka żelu

 I przechodzimy do maseczek.
·         Oriflame pure nature - odświeżająca żelowa maseczka
·         Avon planet spa- śródziemnomorska nawilżająca maseczka do twarzy z oliwką
·         Avon naturals- maseczka rumianek i mak kojąco-nawilżająca.
I zapasy:
·         1 maska (ale aż mi się wierzyć nie chce, poszukam i znajdę więcej:)

Teraz pewnie wiecie skąd ten ban:) Kupować nie mogę bo mam za mały pokój by sobie w nim magazyn urządzać:) Mam nadzieję, że produkty szybko znajdą się w pudełku "denko" i, że nie będę musiała nic wyrzucać.
Dajcie znać jak sobie radzicie z tonami kosmetyków? Sumiennie zużywacie? Czy tak jak u mnie górę bierze ciekawość i pomimo połowy produktu w opakowaniu otwieracie kolejne?
A teraz z innej strony: jak się Wam podobają tego typu posty? 
Ja sama jestem ciekawa jaki to wszystko przyniesie efekt:)
Buziaki:*
SW


20 komentarzy:

  1. nigdy nie otwieram więcej niż jednego produktu, chyba, że stosuję zamiennie rano i wieczorem lub są to kremy do rąk , bo zmieniam zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze otwieram więcej niż jeden produkt:/

      Usuń
  2. Zapraszam na mój blog, gdzie poprosiłam cię o odpowiedzenie na "40 kosmetycznych pytań" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udało mi się już jakiś czas temu uporać z tym problemem :) Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ale dużo tego :-D ja mam trochę mniej ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nic! To tylko pierwszy odcinek z cyklu:)

      Usuń
  5. No to koniecznie zurzywaj i korzystaj z zapasów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to chyba jakiś mały sklepik kosmetyczny mogę otworzyć!

      Usuń
  6. Ja to wiesz jak.... tonę i kupuję, ale na razie nie otwieram nowych, dopóki tych z listy nie wykończę.. no chyba, że nie wytrzymam i się złamię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem:) Trzymam kciuki i za siebie i za Ciebie:)

      Usuń
  7. Gratuluję zużyć :) Ja staram się zużywać na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety jeszcze nie zużycia, ale kiedyś będą! (mam nadzieję:)

      Usuń
  8. u mnie podobnie. mam chyba z 5 otwartych kremów. Masakra jakaś...
    Muszę się opanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnam nowe kosmetyki zamknąć na klucz z mechanizmem zabezpieczającym, otwierającym się tylko po zużyciu bieżącego opakowania:)

      Usuń
  9. Mam to samo :((((
    Jestem tak samo niecierpliwa, a potem większosć ich wyrzucam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masakra jakaś, trzeba nam ćwiczyć silną wolę!

      Usuń
  10. Zazwyczaj staram się skończyć stare opakowanie i rozpocząć nowe, jesli chodzi o różne kosmetyki do pielęgnacji, jednak jeśli chodzi o kolorówkę, to mam pootwieranych z 5 tuszów, 4 podkłady, 3 fluidy itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam za sumienność w zużywaniu:)
      Mnie natomiast przyjaciółka namawia, ale nie wiem, czy seria o kolorówce się pojawi... Zajęłoby to zbyt dużo miejsca i czasu. A i mnie i Wam się "zerowanie" (przynajmniej na razie) trochę znudziło:) Może jak się uporam z pielęgnacją ruszę ze szturmem na kolorówkę?

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.