Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

niedziela, 16 lutego 2014

Ukoronowanie paznokci z Diadem (lakier do paznokci)


  



Witajcie Moi Kochani!

Po pierwsze: jak się Wam podoba nowy wygląd bloga? Ja jestem tym bardziej dumna, że wszystkich absolutnie zmian dokonałam sama, nagłówek zrobiłam sama, a szablon dostosowałam do swoich potrzeb:)
Po drugie to juz prawie 3 i pół tysiąca odsłon! Wow:) Jestem z Was bardzo, bardzo dumna:) I wydaje mi się, że porzucę moje założenie (dowiecie się jakie:) kiedy wybije odsłon 5000:) Dziękuję, że czytacie, że jesteście tu ze mną:) To fantastyczne uczucie, wiedzieć, że nie jestem tu sama.
Po trzecie - dziś o lakierze do paznokci! Firma Diadem ma dla nas propozycję lakierów sygnowanych właśnie taką ozdobą na głowę:) Ja kiedyś, kiedy byłem małym chłopcem :D miałam czerwony - i  przypadł mi on wtedy do gustu. Niedawno (no ale w sumie już kilka ładnych miesięcy temu) skusiłam sie na odcień cielisty w poszukiwaniach mojego idealnego odcienia nude. To kolor 47. 
W drogerii osiedlowej zapłaciłam za niego 10zł. Pojemność to 12 mL. Opakowanie standardowe, trzonek pędzelka okrągły, wygodny, dobrze leży w dłoni. Pędzelek z tych cienkich, standardowych. Mimo, że takich nie lubię, ten wyjątkowo dobrze radzi sobie z tym lakierem. 
Nie pozostawia smug, lekko, "ślisko" się rozprowadza i zadziwiająco dobrze kryje. Jedna warstwa.
Dwie kryją całkowicie, bez prześwitów i smug. Można je było zobaczyć przy okazji fotek podkładu Perfect Fusion (zostawiłam sam) 
czy Lovely (z matowym topem):) 
Szybko wysycha i rzadko pojawiają się na nim odgniotki.
                                       

Na zdjęciu powyżej obietnica producenta drobnym druczkiem. 
 Jeśli chodzi o trwałość - nie mam nic do zarzucenia 4 dni bez uszczerbku najmniejszego:) Około piątego dnia ściera się na końcówkach ale dalej nie ma mowy o odpryskach.  Dodam, że moja mama też jest jego fanką za sprawą właśnie trwałości:) U mnie ma duży plus również za kolor - to jeden z lepszych kandydatów na nudziak idealny. 
Jak już wspomniałam mam go jakiś czas... Miesiące te liczę raczej w naście:) I co mnie zaskoczyło na plus? Nie gęstnieje! Powróciłam do niego żeby po prostu go zużyć i nie wyrzucać i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, bo nic się absolutnie z nim nie stało. 

Ocena: 9,5/10!
Mimo wysokiej oceny, nie wiem czy kupię go ponownie:) Podobnie spisują się GR richcolor a cena jest niższa. Poza tym, nigdy mi nie po drodze do tej małej drogerii:)

Znacie lakiery diadem? Jak się u Was spisywały?
Jestem ciekawa Waszych opinii.
Buziole:*
SW

21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Miód na moją duszę:) Dziękuję za komplement:) :D

      Usuń
  2. Na pierwszym i przedostatnim zdjeciu widać przeswity, więc chyba przydałaby się jeszcze jedna warstwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie takie krycie - na tych dwóch właśnie zdjęciach pojedynczą warstwą- swobodnie wystarcza:) Nie rzuca się to w oczy na co dzień- zrzucam na lampę :D

      Usuń
    2. No lampa czasem uwydatnia białe końcówki :/

      Usuń
    3. Lampa kradnie kolory i już ;)

      Usuń
  3. Szczerze powiedziawszy nie podoba mi się, na przedostatnim zdjęciu przypomina mi trochę pożółknięte paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się właśnie też tak skojarzyło, widząc minaiturkę myślałam, że post będzie o jakimś defekcie na paznokciach, chorobie czy coś. :P Nie no przepraszam, nie pisze tego po to, żeby Ciebie urazić. Takie kolory chyba często wywołują u mnie podobne wizje. :) Trzeb aje lubić, a ten w moim guście nie jest. Najważniejsze, że Tobie się podoba.

      Usuń
    2. Ok, ok, już nie będę nosić pojedynczej warstwy - obiecuję:)

      Usuń
  4. A mi sie podoba, lubię takie kolorki nietypowe :D
    Wspaniały blog i posty! Zapraszam do mnie http://moadrafts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie znam lakierów tej firmy, ten wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś miałam przepiękną, soczystą czerwień, była całkiem fajna dlatego skusiłam się na ten:)

      Usuń
  6. wygląd bloga bardzo ładny jak również kolor lakieru, mi osobiście bardzo się on podoba. Lakieru sama nie miałam ale jest bardzo zachęcający

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę fajny:) Ja pokochałam ostatnio jego matowe wykończenie:)

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.