Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Zakupy Golden Rose + pierwsza próba lakieru Galaxy

Tuż po nowym roku wybrałam się do GR by uzupełnić moje braki w ich nowościach paznokciowych! Mają naprawdę wspaniałe propozycje w zaskakująco niskich cenach, także warto spróbować :) 
Oto co nowego w moich lakierach udało mi się u nich znaleźć. 
Wszystkie buteleczki wyglądają bardzo ekskluzywnie, ich kształt i kolory trzonków - bardzo, bardzo mi się podobają. 
Czyli od lewej: GR Galaxy nail color nr 26 (12,9zł, 10,3mL) czyli pół na pół białe i czarne drobinki, srebrne malutkie konfetti, całość opalizująca na fioletowo. 

Kolejny to prezent jeszcze od Mikołaja GR Impression nail color nr 13 (12,9zł, 11,5mL), drobne paseczki tworzące efekt piór na pazurkach, błękit z czernią - bardzo oryginalnie i egzotycznie:)

Następnie dwa piaski: GR Holiday nail color w kolorach 57 i 67 (12,9zł za każdy, 11,3mL). Lakier ma dać efekt matowej posypki cukrowej.
Kolor 67 to głębokie wino, przepiękny odcień (mój ulubiony zresztą:)
I 57 trochę bardziej imprezowy - karnawałowy brokatowy fuksjowy z fioletowoniebieskimi drobinkami.

I ostatnie dwa to GR rich color nail lacquer uwaga uwaga w cenie 6,9zł!!! każdy (10,5mL), moje kolorki to 110 i 28 czyli zgaszony ciemny róż i poszukiwania idealnej zieleni na paznokcie ciąg dalszy.
Żebyście tylko widzieli ten kolor! 28 to fantastyczny burgund, czy różowa peonia - sama nie wiem jak to określić, natomiast kolor jest przecudny. Nie tak oczywisty różowy.
Zielony to 110, przepiękna, prawdziwa zieleń. Lekko wpada w trawę, lekko w kolor (starych) zielonych butelek.

I na koniec pierwsze refleksje na temat Galaxy. Pędzelek standardowy, w lakierze dużo drobinek wszystkich zatopionych natomiast sama emalia jest bezbarwna. Jedna warstwa wygląda tak:

Dwie prezentują się tak: 
 
i tak:

tu widać, że lakier opalizuje na lekki fioletowy odcień. I generalnie jestem pod wrażeniem, ponieważ mam go już 3 dni na paznokciach i jak na razie nic nie odpryskuje. Może delikatnie się starł na końcówkach, ale normalnie żyję - myję, piorę, zmywam itd:) I jak Wam się ten efekt podoba? Dla mnie jest super, oryginalny ale jednocześnie nie aż tak bardzo krzykliwy i świecący - na co dzień jest w porządku:)

To już wszystko co z GR nowego u mnie, czekam na Wasze opinie i spostrzeżenia.
Buziole:*
SW

4 komentarze:

  1. Piękne lakiery ma dla nas Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe kolory, rewelacyjna jakość i niska cena! Nic dodać nic ująć:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie chodź bo przepadniesz, jak i ja przepadłam:)

      Usuń

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.