Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

niedziela, 29 grudnia 2013

Zapachowe (r)ewolucje w moim domu czyli woski Yankee na święta.







Kochani zapraszam Was na post, do którego już dawno się szykowałam,  mianowicie czym pachnie mój dom.

 Yankee tarty palę namiętnie. Moja kolekcja kominków się powiększyła, dostałam od brata czerwony:) W każdym palę inny zapach:) Obecnie w brązowym znajduje się red apple wreath.


 Kominek już znacie :)Zapach intensywny, na małych powierzchniach może być duszący, pieczone jabłko, cynamon, cukier. Dla mnie na święta, kiedy unosił się w absolutnie całym domu - rewelacyjny. Na mroczne i zimne dni - polecam:) Kocyk, kubek ciepłej herbaty, książka i ta tarta :)

W drugim, czerwonym "nowym" dla Was kominku teraz się znajduje truskawka z bitą śmietaną (strawberry buttercream) - bo podczas świątecznej gorączki idealnie odświeża zmysły. Zapach jest lekki, słodki, ale lekko kwaskowy, truskawkowy, odświeżający, odrobinę orzeźwiający. Czyli dokładnie taki jak truskawki z bitą śmietaną. I co by nie być gołosłownym:


Tarta pachnie po prostu zniewalająco, lubię czasem tę truskawkę wanilią moją ukochaną przełamać, stąd dodaję do kominka również christmas cookie
Które jest moim ulubionym chyba zapachem wosków Yankee. Przepiękny aromat świeżo upieczonych waniliowych słodkich ciasteczek oblanych jeszcze ciepłym lukrem. Zapach owszem - intensywny, ale na duże powierzchnie rewelacyjnie się sprawdza, przynajmniej mojemu nosowi nie przeszkadza:).
A teraz przestroga dla wszystkich tych, którzy są nowicjuszami w paleniu wosków - nie przepalajcie ich, śmierdzą wtedy niesamowicie. Ja swoje palę średnio dzień, max półtora potem już aromat jest ledwo wyczuwalny i wszystko zależy od wosku. Są takie co i dwa dni się palą bo są tak intensywne, że po 15 min. człowiek musi zgasić. Jednak średni ciągły czas palenia to u mnie 4- 6 h maksymalnie.

Chwalcie się co Wy posiadacie w swoich zbiorach, jakie zapachy lubicie najbardziej?

Buziaki:*

SW
PS.: zachęcam, do dodawania siebie jako obserwatorzy bloga, dzięki temu, żaden post Was nie ominie i ze wszystkim będziecie absolutnie na bieżąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.