Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

sobota, 7 grudnia 2013

Yankee Candle Christmas Cookie

Dziś, na pierwszy ogień poszło świąteczne ciasteczko :)

 Zapach samej tarty - bardzo, bardzo słodki, ale czuć, że sztuczny, jakby chemiczny.

A to już na komineczku (dziś zdrabniam wszyściutko, ale kominek to to nawet nie jest!) Obok dilerka - bardzo bardzo intensywne zapachy, także jak ma Wam nie pachnieć albo pachnieć mniej intensywnie - dilerka dobra rzecz :)
 No i po zapaleniu... Ludzie słów mi brak!!! Świeżo upieczone, jeszcze gorące ciastka waniliowe!!! Najlepszy wybór na świecie! A jak już pewnie wiecie - zapach wanilii kocham nad życie i to na długo pozostanie moim zapachem nr 1! Dodam, że mój - nie tak mały pokój - bo jakieś 5,5 x 3,5 m  zapach wypełnił po 5 minutach! Użyty na większej powierzchni pół godziny palenia wystarczyło by zapachnić dwa pokoje i kuchnię:) Bardzo wydajny, bardzo intensywny ale delikatny i taki świąteczny, domowy, naturalny, ciepły...
A teraz się pochwalcie swoim zbiorem tart i świeczek od yankee :) 
Jestem niezmiernie ciekawa, czym pachnie u Was:)
Buziole :*
SW

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.