Jestem wyłącznym autorem tekstów i zdjęć zamieszczonych na blogu, kopiowanie i rozpowszechnianie dla własnej korzyści bez zgody autora jest niezgodne z prawem.

Obserwatorzy

POLECAM

piątek, 6 grudnia 2013

Cashmere SECRET czyli baza od DAX

 Dax Cosmetics serwuje nam gamę produktów - startery, bazy, rozświetlacze.  Seria Cashmere SECRET - i tu już dla producenta wskazówka - skoro sekret - to może trzeba było zatrzymać dla siebie...

Kosmetyk zpakowany w bardzo eleganckie, profesjonalne, higieniczne opakowanie z pompką. Matowe, dymione szkło w połączeniu z jakimś srebrnym metalem - bardzo ładne. Pojemność standardowa - 30ml. 
Produkt jest przeźroczysty i dzięki temu dobrze widać ile zostało go w opakowaniu (system podciśnienia chyba, na pewno bez powietrza, tłok od dołu przesuwa się w górę). Jedna pompka - porcja produktu jest wystarczająca by pokryć całą buzię - kosmetyk jest bardzo ale to bardzo wydajny.
Po rozsmarowaniu jest absolutnie niewidoczny i przyjemnie ślizga się cera. Podkład naprawdę dobrze się po niej rozprowadza
I to tyle z pozytywów. Skóra sama z bazą nałożoną po pierwsze ma być zmatowiona - i jest - może przez godzinę lub dwie. Po drugie twarz wygląda tragicznie. Podkreśla wszelkie niedoskonałości, bruzdy, linie i zmarszczki mimiczne, nie wspominając o niedoskonałościach. Koszmar! 
Na zdjęciu widać linie obecne na skórze! nawet takie małe i ledwo widoczne podkreśla niemiłosiernie - w związku z tym jest to kosmetyk dla osób z nieskazitelną cerą, bez zmarszczek ani linii mimicznych, bez okazyjnych wyprysków, porów i niespodzianek. W innym przypadku - jest koszmar. 
Mało tego, kosmetyk potwornie zapycha cerę. Jednorazowe - jednodniowe stosowanie owocuje kilkoma wypryskami dnia następnego. Istne zło.  
 Ocena: 1/10 - bo jest wydajna i podkład się dobrze rozprowadza, ale to nie baza, nie spełnia swojej funkcji w ogóle. BREAK UP!

Jakie Wy macie doświadczenia z bazami DAX, ciekawa jestem innych opinii.

Buziole:*

SW

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwiedzam zawsze blogi osób, które zostawiają i te dobre słowa ale i te złe. Jeżeli koniecznie chcecie mi zostawić namiary na siebie - napiszcie mi wiadomość prywatną, nie spamujcie komentarzy. Wszelkie z linkami i adresami zostaną usunięte.